W ubiegłym roku eksport rzepaku wzrósł trzykrotnie. Najwięcej kupują niemieckie fabryki biopaliw, które podbijają ceny na polskim rynku – pisze „Rzeczpospolita”.

"Rz" cytuje Mariusza Olejnika, prezesa Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku, który twierdzi, że niemieckie firmy zapewniają lepsze warunki odbioru niż polskie zakłady tłuszczowe.

Zdaniem gazety polscy rolnicy wierzą, że niemiecki rynek energetyczny będzie potrzebował coraz więcej polskich zbóż. Możliwości produkcyjne biodiesla w Niemczech wynoszą 3,5 mln ton, dziesięciokrotnie więcej niż w Polsce. Nasz rynek ma szanse zacząć rozwijać się szybciej od tego roku z powodu kar za brak sprzedaży biopaliw.

W pierwszych trzech kwartałach 2007 roku Polska wyeksportowała 400 tys. ton rzepaku, w całym roku 2006 było to 140 tys. ton. Zdaniem Mariusza Olejnika zapotrzebowanie Unii na polski rzepak będzie rosło, bo zasiewy starych państw Unii ostatnio zmalały.

"Rz" zauważa również, że w skutek rozwoju rynku energii odnawialnej w tym kraju, Niemcy coraz bardziej interesują się polską biomasą. W samej Brandenburgii działa 98 biogazowni, w Polsce istnieje tylko kilka.

źródło: Rzeczpospolita / wnp.pl

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj