Mimo groźby fiaska negocjacji, państwom uczestniczącym w konferencji klimatycznej w Indonezji udało się ustalić zasady przyszłej współpracy.

Przedstawiciele blisko 200 państw zgodzili się, że do 2009 r. powinni wynegocjować globalne porozumienie, które zmusi państwa zatruwające atmosferę do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych. Nowy dokument ma uratować świat przed katastrofą klimatyczną: dzięki zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych do atmosfery powinno spaść tempo topnienia lodowców, zalewanie najniżej położonych terenów i wysp.

Na Bali zapadły trzy decyzje kluczowe dla nowego traktatu. Od początku przyszłego roku rozpoczynają się negocjacje o tym, jak państwa mają zmniejszać emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Rozmowy mają zakończyć się w 2009 r. w Kopenhadze, a zmniejszenie zatrucia atmosfery obejmie zarówno państwa zamożne, jak i rozwijające się. Bogaci (USA, państwa UE, Japonia, Kanada) mają pomóc w obniżaniu emisji, przekazując nowoczesne technologie krajom, które dopiero się rozwijają (np. Chiny, Indie, Brazylia). W porozumieniu jest też obietnica współpracy przy zatrzymaniu wycinania lasów tropikalnych.

źródło: Gazeta Wyborcza

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj