Jak podaje brytyjski „Daily Mail”, w mieście Hampshire rozzuchwaleni przestępcy grasują w nocy, gdy gasną miejskie latarnie. Wyłączenia światła domagali się ekolodzy.

Miejscy radni zdecydowali, że prąd trzeba wyłączać o północy. W ten sposób będzie można oszczędzić energię, i, jak twierdzą ekolodzy, uratować Ziemię przed globalnym ociepleniem.  Tyle, że radni Hampshire rozwścieczyli w tyen sposób policję i mieszkańców, bo ciemności rozzuchwalają bandytów. Przestępcy wiedzą, że nikt ich nie zauważy i okradają domy, czy napadają przechodniów. Zaciemnienie prowadzi też do wzrostu liczby wypadków drogowych. Kierowcy nie widzą nieoświetlonych pieszych i rowerzystów.

źródło: dziennik.pl

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj