1 / 30

601 osób, a więc dokładnie tyle, na ile pozwalają obecne przepisy pandemiczne, uczestniczy w 25. Forum Ciepłowników Polskich, które tradycyjnie, jak co roku, organizuje w Międzyzdrojach Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie. Tematem tegorocznej edycji FCP jest „TRANSFORMACJA”, oczywiście dotycząca polskiego sektora ciepłowniczego.

Forum odbywa się w formule hybrydowej, która oferuje osobisty udział w wydarzeniu w Hotelu VH Amber Baltic w Międzyzdrojach, ale także możliwość śledzenia jego przebiegu poprzez platformę internetową, której obsługę techniczną zapewniła firma Abrys.

– Cieszymy się bardzo, że mimo wciąż trudnego czasu pandemii i nawracających jej fal, udało nam się przygotować dla polskiej branży ciepłowniczej tak bardzo ważne wydarzenie, z udziałem tylu istotnych dla przyszłości bezpieczeństwa naszego kraju gości – mówił otwierając konferencję Jacek Szymczak, prezes IGCP.

Wśród zaproszonych gości i jednocześnie uczestników dyskusji wymienić należy m.in. prof. Jerzego Buzka, reprezentującego Parlament Europejski, Karlisa Goldsetina z Komisji Europejskiej, Michała Kurtykę, ministra klimatu i środowiska, Artura Michalskiego, wiceprezesa NFOŚiGW, Pawła Sałka, doradcę prezydenta RP, Piotra Sprzączaka z Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Rafała Gawina, Nielsa Frederika Malskaera z Danish Energy Agency oraz przedstawicieli największych, ale też i tych mniejszych, przedsiębiorstw ciepłowniczych działających na terenie naszego kraju.

– Plan eliminacji emisji o co najmniej 55 proc. do 2030 r. zawarty w propozycji nowej polityki klimatycznej Unii Europejskiej pod nazwą Fit for 55, będącej rozszerzeniem Zielonego Ładu, będzie dla nas olbrzymim wyzwaniem. Lecz tych wyzwań będzie znacznie więcej. Przed nimi stanie niebawem, a właściwie już staje, krajowy sektor ciepłowniczy – mówił podczas otwarcia Forum Paweł Sałek, który w Kancelarii Prezydenta RP jest doradcą szefa państwa zajmującym się sprawami ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju.

Ostatni moment na podjęcie decyzji

– Ogłoszona przez Komisję Europejską plan Fit for 55 jest wielkim wyzwaniem dla polskiego ciepłownictwa. Należy ze szczególną uwagą podejść do planowania inwestycji w najbliższym dziesięcioleciu oraz dokonać przełomu technologicznego, a jednocześnie zapewnić stabilne dostawy surowca energetycznego dla ciepłowników. Jestem przekonany, że nowe rozwiązania technologiczne oraz środki na nie, pochodzące z coraz szerzej płynącego do nas strumienia pieniędzy – również, a może przede wszystkim Unii Europejskiej – pozwolą na skuteczną transformację polskiego ciepłownictwa – mówił Michał Kurtyka, szef resortu klimatu i środowiska.

Transformacja energetyczna to jedna i jedyna szansa na lepsze życie dla wszystkich Polek i Polaków w niedalekiej przyszłości, uważa prof. Jerzy Buzek, były premier RP, obecnie reprezentujący Parlament Europejski. Jego zdaniem węgiel w naszym kraju dramatycznie szybko się kończy, a polskie ciepłownictwo to przecież obecnie głównie właśnie węgiel.

– To jest ostatni moment na zmiany, co więcej – one muszą być dokonywane szybko, ponieważ obawy przed nowymi rozwiązaniami kosztują nas zbyt dużo. Powiedzmy jedynie, że mamy obecnie najwyższe w Europie ceny energii. Co gorsze, czekają nas kolejne podwyżki. Tak więc proponowane przez UE zmiany to dla nas szansa, bo przecież węgiel za chwilę się skończy. Dzięki transformacji energetycznej i ciepłowniczej będziemy żyć inaczej, lepiej, będziemy bardziej dbać o środowisko, ale jednocześnie będziemy mogli zachować obecny komfort życia – tłumaczył J. Buzek.

Duża szansa dla Polski leży w funduszach unijnych, m.in. w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który przewiduje stosowanie gazu, ale tylko w okresie przejściowym – na 25 lat, zaś same inwestycje w tę technologię będą możliwe tylko w kilku najbliższych latach.
Prof. Buzek przypomniał, że określony na 55 proc. cel redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. to i tak mniej, niż proponowane wcześniej przez europopulistów 70 proc. Na ten cel do Polski trafić może 130 mld zł środków bezzwrotnych i 55 mld zł jako pożyczki. Dużo będzie tutaj zależało od przyjętej taksonomii europejskiej, która określi, które inwestycje będą dla władz UE akceptowalne z punktu widzenia ochrony klimatu, a na które zgody nie będzie.

J. Buzek zadał też ciepłownikom kilka istotnych pytań, na które chciałby otrzymać odpowiedzi tak, aby móc te branżowe propozycje promować na arenie unijnej. Pytał m.in. o opinię o planowanym węglowym podatku granicznym, o system EU ETS i wprowadzenie do niego np. budownictwa czy transportu, o przewidywane zmiany w przemyśle samochodowym związane z przechodzeniem na elektromobilność, a także o dopuszczenie gazu jako technologii przejściowej w polskiej energetyce i ciepłownictwie.

Długa droga i mnóstwo zmian

Karlis Goldstein z gabinetu Komisarz Energii Kadri Simpson w Komisji Europejskiej mówił dużo o czekających nasz kraj zmianach.

– Polska musi pokonać długą drogę przez mnóstwo zmian w relatywnie krótkim czasie. Do tego potrzeba odwagi i ambitnego planu działań i to w skali całego kraju. Konsumenci widzą, prawdopodobnie pierwszy raz od 15 lat, a więc od 2005 r. gdy stworzono system EU ETS, że on w ogóle istnieje. Przez pierwsze pięć lat był on bowiem w zasadzie niewidoczny, potem jednak zmiany przyśpieszyły, a ich rezultaty odzwierciedlają się w dzisiejszych, bardzo wysokich cen uprawnień do emisji gazów cieplarniach – mówił K. Goldstein. – Ja jednak nie martwię się o Polskę, ponieważ debata o transformacji jest na pierwszych stronach waszych gazet, a więc jest nią olbrzymie zainteresowanie. Aby ta dyskusja ich nie opuściła trzeba podtrzymywać to zainteresowanie. Polska musi więc określić ambitny plan zmian, o którym dalsza rozmowa toczyć będzie się już na poziomie europejskim.

Według K. Goldsteina, ta debata dotyczyć będzie wielu aspektów, m.in. właśnie możliwych do osiągnięcia poziomów ograniczenia przez Polskę emisyjności w najbliższych latach. Poziomy te będą teraz ustalane w gronie najważniejszych polityków w Europie, zaś kolejne 25 lat będzie krytyczne dla polskiego sektora ciepłowniczego. Ale nasz kraj może liczyć na „elastyczne traktowanie” przez Komisję Europejską

Niels Frederik Malskaer, doradca w Danish Energy Agency, mówił o duńskim sposobie na dochodzenie do zeroemisyjności w energetyce, ciepłownictwie i chłodnictwie. Nie ukrywał on, że wiele doświadczeń Duńczycy czerpać będą z polskich działań, które właśnie rozpoczynamy, mimo, że Dania już jest europejskim liderem w dziedzinie czystego ciepłownictwa.

Wyzwanie za wyzwaniem

– Fit for 55 z pewnością będzie dużym wyzwaniem jeśli chodzi o realizację zawartych w tych dokumentach celów. Zastanawiam się, czy UE w ogóle wzięła pod uwagę specyfikację naszego ciepłownictwa, m. in. jego spore usystemowienie. Ciepłownictwo systemowe jest bowiem mocno charakterystyczne dla naszej szerokości geograficznej. Przypomnę tylko, że dostarcza ono aż 17 proc. energii elektrycznej na potrzeby naszego kraju. Trudno spodziewać się, że nagle 55 GW mocy zostanie zastąpione OZE czy pompami ciepła. Potrzebne jest więc podejście ewolucyjne, m.in., wykorzystujące gaz. Cele zawarte w Fit for 55 to więc jedna sprawa, ale zapewnienie dostaw ciepła Polakom jest równie istotne. Dlatego tak ważne są słowa wypowiedziane wcześniej przez premiera Buzka, że zaprezentowane dokumenty póki co leżą na stole i podlegają dalszej dyskusji – mówił Piotr Sprzączak, dyrektor Departamentu Ciepłownictwa w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

– Poprzez same taryfy nie przekształcimy ciepłownictwa. Popieram więc ideę poszukiwania zewnętrznych środków na transformację – czy to w formie dotacji, czy też atrakcyjnych finansowo pożyczek. Wszystko trzeba jednak dostosować do społecznych oczekiwań i możliwej akceptowalności. Tak samo, jak trudno dziś wytłumaczyć Polakom, skąd tak wielkie podwyżki stawek za emisję CO2 – tłumaczył Prezes URE Rafał Gawin.

– Pieniądze na zmiany w ciepłownictwie będą, czekamy na nie. Póki co do dyspozycji mamy już Fundusz Modernizacyjny. Pozostałe unijne programy są w trakcie dyskusji i nadal na nie czekamy – tłumaczył Artur Michalski, zastępca prezesa NFOŚiGW.

Ciepłownicze Laury i gorący wieczór

Podczas jubileuszowego, 25. Forum Ciepłowników Polskich rozdano także Laury Ciepłownictwa. Honorową nagrodę otrzymał w tym roku Ryszard Wasiłek, wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych w PGE Polska Grupa Energetyczna, a jednocześnie prezes Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie, przewodniczący Rady Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie oraz wiceprezes Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej. Wręczono także doroczne Laury Ciepłownictwa kilku prężnie rozwijającym się przedsiębiorstwom ciepłowniczym.

Równolegle do 25. FCP trwa Dzień Nowych Technologii. To miejsce, w którym zapoznać można się z praktycznymi realizacjami polskich przedsiębiorstw ciepłowniczych. Tu poznać można np. zasady wysokosprawnej kogeneracji, cyfrowej transformacji w ciepłownictwie czy inteligentnych liczników. Prezentowany jest również wodór jako narzędzie budowy zeroemisyjnych systemów ciepłowniczych, a także instalacje solarne w systemach ciepłowniczych.

Na poniedziałkowy wieczór IGCP przygotowała “Wieczór Ciepłowników – HEAT” oraz koncert legendarnego muzyka grupy Genesis Raya Wilsona. Forum Ciepłowników Polskich w Międzyzdrojach potrwa do środy.

Czytaj więcej

Skomentuj