Należąca do Skarbu Państwa spółka Polski Fundusz Rozwoju SA, której celem jest finansowanie rozwoju krajowych przedsiębiorstw i lokalnych społeczności, zamierza przeznaczyć 4,5 mld zł na projekty związane z gospodarką niskoemisyjną.

– Chcemy dotować zielony kapitał, promować transformację energetyczną. Chcielibyśmy na przestrzeni najbliższych trzech lat zainwestować w projekty o wartości 4,5 mld zł. To ekwiwalent 300 biogazowni, 120 farm fotowoltaicznych, 30 lądowych wiatrakowych lub farm morskich o mocy 300 MW – powiedział prezes PFR Paweł Borys, prezentując plan Funduszu podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. – Kontaktowaliśmy się z grupami energetycznymi, jak np. PGE, Tauron, Enea czy PGNiG, oferując im możliwość współpracy w zakresie finansowania tych inwestycji. Jesteśmy też otwarci na to, żeby współpracować z prywatnymi inwestorami.

Polskie spółki energetyczne zainteresowane są propozycjami PFR. PGE zapowiedziała, że powołany do inwestowania w OZE fundusz Eko-Inwestycje będzie dysponować kwotą 1,5 mld zł. Wspólnie z KGHM Polska Miedź firma podpisała na Forum Ekonomicznym w Krynicy list intencyjny dotyczący współpracy przy budowie źródeł fotowoltaicznych. Planowane inwestycje mają powstać na terenach KGHM. Ostateczny kształt współpracy zostanie wypracowany w ciągu najbliższych miesięcy, a specjalny zespół wytypuje najlepsze miejsca pod inwestycje. Projekty mają być realizowane w formule joint venture, obejmującej etapy przygotowania, budowy i eksploatacji instalacji PV. Prezes KGHM Marcin Chludziński podkreślił, że zidentyfikowano już 400 ha terenów należacych do spółki, na których może stanąć fotowoltaika. Pierwsze działania dotyczyć będą ok. 50 ha.

– Do 2030 r. chcemy mieć 25 proc. produkcji energii z OZE w Polsce, czyli ok. 14 TWh rocznie – powiedział prezes PGE Henryk Baranowski. – Znaleźliśmy obszar współpracy, który obu stronom zapewni możliwość rozwoju i generowania pożytku dla akcjonariuszy

Z kolei energetyczny koncern Tauron kupił we wtorek za 137 mln euro pięć farm wiatrowych o łącznej mocy 180 MW. To pierwsza duża inwestycja wpisująca się w założenia „zielonego zwrotu” Taurona, który zakłada, że w 2030 r. ok. 75 proc. mocy wytwórczych firmy stanowić będą źródła nisko- i zeroemisyjne. Zakupione farmy to: Śniatowo (16 turbin o mocy 32 MW), Mogilno (17 turbin o mocy 34 MW), Inowrocław (16 turbin o mocy 32 MW), Dobrzyń (17 turbin o mocy 34 MW) i Gołdap (16 turbin o mocy 48 MW). Po przejęciu tych instalacji łączna moc farm wiatrowych w grupie Tauron przekroczy 380 MW.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj