Reklama

ad1a greenitaly

NIK: samorządy na Podlasiu źle realizują politykę przestrzenną

NIK: samorządy na Podlasiu źle realizują politykę przestrzenną
11.09.2014, o godz. 8:26
czas czytania: około 4 minut
0

Działania samorządu podlaskiego dotyczące lokalizacji inwestycji nie zapewniały warunków gwarantujących właściwą ochronę obszarom o wyróżniających się walorach przyrodniczych - twierdzi w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Władze samorządowe w istocie nie prowadzą polityki przestrzennej, choć jest to ich zadaniem. Tylko niecałe 15 proc. województwa objęte jest miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Są one jednak w większości nieaktualne i nie przystają do obecnych realiów.

Brak planów sprawia, że większość inwestycji powstaje przypadkowo, na podstawie indywidualnych decyzji. W rezultacie powstała sytuacja, w której o kształcie terenu, zamiast planów opracowanych przez samorząd, przesądzają de facto propozycje inwestorów.  NIK zaleca samorządom prowadzenie aktywnej polityki przestrzennej, m. in. jak najszybsze opracowanie aktualnych dokumentów planistycznych i ich realizowanie.

W województwie podlaskim miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego objętych jest 14,9 proc. powierzchni. W 10 skontrolowanych przez NIK gminach jeszcze mniej, bo zaledwie 10 proc. (ponad 80 proc. ich terenu zajmują obszary objęte różnymi formami ochrony przyrody – od 35 proc. w gminie Drohiczyn po 100 proc. gminy Białowieża). Jednak większość z tych planów jest nieaktualna (75 proc. zbadanych przez NIK).  Nie uwzględniono w nich obecnych ograniczeń wynikających z ustanowienia rezerwatów przyrody, obszarów chronionego krajobrazu, a np. obszar Natura 2000 według tych dokumentów nie istnieje. Podobnie nieaktualne w większości gmin są studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego – dokumenty planistyczne, które wyznaczają politykę przestrzenną gminy i są podstawą do sporządzenia miejscowych planów. Stanowi to naruszenie ustawy o planowaniu oraz ustawy Prawo ochrony środowiska.

Brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego prowadzi do tego, że inwestycje realizowane są na podstawie indywidualnych decyzji w odpowiedzi na poszczególne wnioski inwestorów. W rezultacie o kształcie krajobrazu na obszarach chronionych, zamiast całościowej polityki przestrzennej, przesądzają propozycje inwestorów. Taka procedura eliminuje kontrolę społeczną z procesu ustalania warunków zabudowy obszarów chronionych. Ponadto prowadzi do chaosu przestrzennego, degradacji walorów przyrodniczych oraz może utrudnić lokalizację nowych inwestycji w przyszłości. NIK przypomina, że miejscowe plany są dokumentem planistycznym gminy i stanowią akty prawa miejscowego, które gmina ma obowiązek przestrzegać  i nimi się kierować.

Kontrola NIK pokazała, że większość gmin (80 proc.) nawet nie jest w stanie ocenić, czy ich plany miejscowe i studia zagospodarowania są aktualne. Zaniedbują bowiem  obowiązek analizowania zmian w zagospodarowaniu przestrzennym na swoim terenie (ustawa o planowaniu wymaga przedstawienia takich analiz radzie gminy przynajmniej raz  w czasie kadencji). Gminy nie oceniają też postępów w opracowywaniu miejscowych planów. Analizy te są podstawą do oceny aktualności planów i studiów.

Prawie połowa (40 proc.) ze skontrolowanych gmin nie nalicza i nie pobiera tzw. opłaty planistycznej, do czego zobowiązuje je ustawa o planowaniu. Jest to jednorazowa  opłata  z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, którą należy pobierać od właściciela w przypadku jej sprzedaży.

Kontrola NIK pokazała, że powiatowi  inspektorzy nadzoru budowlanego nie reagują odpowiednio na samowole budowlane. Na zbadanych przez NIK 114 postępowań administracyjnych ponad połowa była prowadzona przewlekle. Inspektorzy w Białymstoku i Siemiatyczach nie powiadomili organów ścigania o samowolach budowlanych w przypadkach, które tego wymagały. Naruszyli w ten sposób Kodeks postępowania karnego.

Starostwa generalnie dobrze realizowały zadania związane z wyłączaniem gruntów z produkcji rolniczej. Nieprawidłowości, które m. in. polegały na naruszeniu prawa w procesie wydawania pozwoleń na budowę,  nie miały negatywnego wpływu na walory przyrodnicze obszarów objętych ochroną przyrody.

Podczas tej kontroli NIK wykryła w sześciu gminach przypadki wydawania decyzji o warunkach zabudowy na podstawie rozporządzeń Wojewody Podlaskiego sprzed 10 lat (12 rozporządzeń w sprawie Obszarów Chronionego Krajobrazu wydanych 25 lutego 2005 roku). NIK  zwraca uwagę, że przepisy te zostały opracowane na podstawie realiów środowiskowych i gospodarczych z lat 80. i 90. ubiegłego wieku i nie przystają do obecnych warunków. W związku z tym Sejmik Wojewódzki czym prędzej powinien uchwalić nowe akty prawne dotyczące Obszaru Chronionego Krajobrazu.

Burmistrzów miast i wójtów gmin NIK zobowiązała m. in. do:

– intensywniejszych prac nad sporządzeniem nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego;
– doprowadzenia do zgodności studiów oraz miejscowych planów z przepisami ustawy o planowaniu oraz ustawy Prawo ochrony środowiska;
– niezwłocznego naliczania i egzekwowania opłat z tytułu wzrostu wartości nieruchomości;

Powiatowi inspektorzy nadzoru budowlanego powinni wnikliwie,  szybko i skutecznie reagować na samowole budowlane.


Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026