Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Marek Goleń o "czystościówce": realne narzędzia zamiast martwych procedur [ROZMOWA]

Marek Goleń o
Zbigniew Mamys
16.09.2025, o godz. 9:15
czas czytania: około 3 minut
0

Nadchodzi nowelizacja tzw. ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach - jedna z najważniejszych korekt w polskim systemie gospodarki odpadami w ostatnim. Zmiany nie ograniczają się do porządkowych poprawek.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Jak przekonuje Marek Goleń, Dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami w resorcie klimatu, to pakiet, który ma dać gminom nowe narzędzia, uszczelnić system opłat i przede wszystkim urealnić egzekwowanie selektywnej zbiórki odpadów.

Realny cel, a nie jałowa biurokracja

Do tej pory problemem była nadmierna formalizacja. Każdy przypadek niewłaściwej segregacji oznaczał obowiązek wszczynania postępowania administracyjnego i nakładania wyższej opłaty. W praktyce gminy tonęły w drobiazgach, a na poważne uchybienia często brakowało zasobów. Po zmianach samorządy będą mogły decydować, które sytuacje wymagają interwencji. To krok w stronę systemu, w którym przepisy mają służyć realnym celom, a nie generować jałową biurokrację.

Drugim filarem reformy są standardy segregacji wpisywane do regulaminów czystości. Nie wszystkim gminom przypadnie to do gustu – bo oznacza centralne wytyczne tam, gdzie dziś funkcjonuje duża dowolność – ale resort klimatu podkreśla: bez jasno zdefiniowanych zasad nie da się egzekwować selektywnej zbiórki. To ma być fundament do osiągania wymaganych poziomów recyklingu, bo – jak przypomina Marek Goleń – odpady zmieszane nie nadają się do recyklingu. Tylko selektywna zbiórka otwiera tę drogę.

Uszczelnianie bez przerzutów i z niższym poziomem

Równie istotne są zmiany dotyczące egzekucji opłat. Szacunki pokazują, że nawet 15–20% mieszkańców w ogóle nie rejestruje się w systemie, gdy opłaty liczone są „od osoby”. W efekcie koszt systemu przerzucany jest na tych, którzy uczciwie składają deklaracje. Nowelizacja przewiduje dodatkowe instrumenty prawne, by uszczelnić system i wyrównać szanse.

Na tym tle informacja o obniżeniu w tym roku obowiązkowego poziomu recyklingu z 55% do 50% jawi się nie jako spektakularny przełom, ale raczej jako korekta dostosowana do realiów. Komisja Europejska formalnie zgodziła się na przesunięcie celu, jednak wciąż potrzebna jest synchronizacja prawa krajowego z regulacjami unijnymi. Dopóki ustawa czystościowa nie zostanie znowelizowana, w polskim porządku prawnym nadal obowiązuje wyższy próg. To absurdalna sytuacja: Bruksela wymaga 50%, a ustawa – 55%. Resort zapewnia, że korekta trafi do projektu, który już jest w toku. A jeśli zabraknie czasu? Okres sprawozdawczy daje oddech – rzeczywiste konsekwencje za 2025 r. pojawią się dopiero przy rozliczeniach w 2027 r.

Nie oznacza to jednak, że temat recyklingu można odkładać. Obniżony cel to rodzaj „czasowego luzu”, a nie trwała zmiana reguł gry. Gminy i przedsiębiorcy wciąż będą musieli poprawiać wyniki, bo w perspektywie kolejnych lat wymagania ponownie wzrosną.

ROP i “czystościówka” stabilizatorami

Na horyzoncie pozostaje też Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) – najtrudniejszy projekt legislacyjny tej jesieni. Konsultacje publiczne zakończyły się setkami uwag, teraz Departament Gospodarki Odpadami musi je przeanalizować i wprowadzić poprawki, by ustawa mogła trafić do Sejmu jeszcze w tym roku. Celem jest krótkie vacatio legis i jak najszybsze uruchomienie systemu, który odciąży mieszkańców, przenosząc część kosztów gospodarowania odpadami na producentów opakowań. Wątpliwości budzą przepływy finansowe i rola administracji w zarządzaniu nimi – to punkt, w którym rozgrywać się będzie polityczny finał projektu.

Nowelizacja ustawy czystościowej i ROP to dwa równoległe procesy, które mają wspólny mianownik: bardziej sprawiedliwy i skuteczny system odpadów. Pierwszy porządkuje fundamenty – daje gminom realne narzędzia, by mogły egzekwować selektywną zbiórkę i uczciwie rozliczać mieszkańców. Drugi przesuwa część odpowiedzialności z samorządów i gospodarstw domowych na producentów. Jeśli oba projekty zostaną przeprowadzone konsekwentnie, tegoroczna obniżka celu recyklingu z 55 do 50% nie będzie tylko ulgą w statystykach, lecz etapem przejściowym w kierunku stabilnego systemu, który działa nie tylko na papierze.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Odpady
css.php
Copyright © 2026