Instalacje komunalne stoją przed ważnym pytaniem: czy powinny podejmować współpracę z operatorami systemu kaucyjnego? Pojawia się ono w momencie, kiedy na horyzoncie rysuje się strata cennych surowców pod postacią butelek PET i puszek aluminiowych. Te niebawem przejdą ze strumienia komunalnego do kaucyjnego.  Od dłuższego czasu słyszymy, że system kaucyjny ma przynieść wiele korzyści mieszkańcom i środowisku. Że ma pomóc rozwiązać problem zaśmiecenia przestrzeni publicznej i zwiększyć poziom recyklingu opakowań po napojach. Jednak z perspektywy instalacji komunalnej nie wygląda to już tak różowo. Współpraca z operatorami systemu kaucyjnego niestety nie zapowiada się owocnie – ani logistycznie, ani ekonomicznie. 

Wyzwanie warte zachodu? 

Operatorzy systemu kaucyjnego oczekują, że instalacje komunalne przyjmą, przechowają i będą pilnować niezgniecionych butelek pochodzących ze zbiórek ręcznych. Każda z nich ma wartość 50 groszy – co oznacza, że dosłownie trzeba jej pilnować! W praktyce oznacza to konieczność stworzenia dodatkowego, zamkniętego pomieszczenia, a także zatrudnienia do tego dwóch czy trzech pracowników zajmujących się ręcznym skanowaniem i załadunkiem. Dla instalacji to nie współpraca, tylko ogromne wyzwanie logistyczne. Biorąc pod uwagę fakt, że każdy operator oczekuje, aby jego butelki były przechowywane oddzielnie, to wyzwanie się podwaja, a może ...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?