Jak wyglądałby świat bez recyklingu okiem jedynej w swoim rodzaju instalacji komunalnej? Łużyckie Centrum Recyklingu w Marszowie jest w stanie samodzielnie zawracać szkło do gospodarki. Gdyby taka możliwość zniknęła, skutkowałoby to przede wszystkim uzależnieniem od zewnętrznych recyklerów, niższymi poziomami odzysku oraz nieefektywnym zagospodarowaniem tego permanentnego surowca. Trudno dziś wyobrazić sobie nowoczesną instalację komunalną, która nie dążyłaby do realizacji procesów recyklingu bezpośrednio na miejscu. Rosnące wymagania prawne, presja na osiąganie coraz wyższych poziomów recyklingu oraz niestabilna sytuacja rynkowa powodują, że takie firmy muszą coraz częściej przejmować aktywną rolę w gospodarce surowcami wtórnymi. To oznacza, że muszą nieustannie inwestować w nowe rozwiązania pozwalające na jeszcze większy odzysk i recykling odpadów. Dla ŁCR Marszów rozwijanie procesów recyklingu opakowań szklanych stanowiło kontynuację działań związanych z odzyskiem szkła zawartego w stabilizacie.

Co by było, gdyby…

Gdyby w Łużyckim Centrum Recyklingu w Marszowie nie funkcjonował recykling szkła, to prowadziłoby to do wystąpienia trzech negatywnych zjawisk. Byłyby to: • uzależnienie rynkowe – brak własnej linii do recyklingu szkła oznaczałby pełne uzależnienie zakładu od warunków rynkowych dyktowanych przez zmonopolizowany rynek zewnętrznych recyklerów, którzy dyktowali korzystne dla siebie warunki współpracy, • niższe poziomy odzysku i ...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?