Jaką rolę w procesie transformacji mogą i powinny odgrywać firmy oraz spółki komunalne? Takie pytanie zadaliśmy sobie podczas panelu dyskusyjnego „Forum Inwestorów Transformacji Energetycznej” na Kongresie Ochrony Środowiska ENVICON w grudniu 2025 r. Przykłady spółek, które reprezentowali uczestnicy dyskusji, pokazały, że może to być rola bardzo istotna. Grzegorz Wiśniewski z Instytutu Energetyki Odnawialnej zauważył, że w ostatnich latach udało się nam zanotować znaczący postęp, osiągając ponad 30% udziału OZE w miksie energetycznym. – Problem polega jednak na tym, że funkcjonujemy w starym systemie regulacyjnym, który jest uszyty pod centralne elektrownie. To sprawia, że lokalne, rozproszone źródła muszą dostosowywać się do nieprzystających do nich realiów – komentował ekspert, zauważając, że spółki komunalne stawiają właśnie na rozproszone źródła energii. Ich rozwój, a tym samym dostosowanie prawodawstwa i technologii do realiów rozproszonej energetyki, może zagwarantować nam nie tylko niższe ceny, ale też większą odporność systemu na zagrożenia. Jego zdaniem, „doświadczenia z Ukrainy pokazują, że system rozproszony jest znacznie bardziej odporny i gwarantuje realne bezpieczeństwo energetyczne”. Na razie jednak wciąż występują sytuacje, w których marnujemy najtańszą energię wtedy, gdy jest jej najwięcej. W 2025 r. odnotowano już ponad 300 godzin z ujemnymi cenami energii, a operatorzy systemu wyłączyli od 1 do 2 TWh energii pochodzącej z najtańszych źróde...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?