Co nas czeka w gospodarce odpadami?
Sytuacja geopolityczna komplikuje się, ale my jako branża gospodarki odpadami musimy robić swoje – niezależnie od tego, co dzieje się na arenie międzynarodowej. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy oddzieleni od tych problemów i możemy nie brać ich pod uwagę.
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Wykup dostępPlasterek na ropiejącą ranę
Dodatkowym elementem, który należy brać pod uwagę, jest nasza narodowa przypadłość, jaką jest zaostrzanie wymagań wypracowanych na poziomie Unii Europejskiej oraz nieułatwianie nam osiągania coraz bardziej ambitnych celów i poziomów przychodzących do nas z Brukseli. Bolączką zgłaszaną od wielu lat jest przewlekłość procedur formalnych i niewielkim plasterkiem na tę ropiejącą ranę jest wydłużenie do końca 2026 r. terminu na zmianę decyzji sektorowych. Problem ten wymaga kompleksowego rozwiązania, lecząc przyczynę i usuwając przeszkody bazowe, a nie wydłużając terminy i komplikując tym samym często rozbudowane do absurdalnych rozmiarów wymagania i procedury.Rewizja dyrektywy ramowej o odpadach
Spójrzmy na działania planowane na poziomie UE. Kluczowym słowem staje się gospodarka obiegu zamkniętego (GOZ). Na niej ma bazować cała gospodarka, a w tym także gospo...Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złMasz już dostęp do tego artykułu?
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.