Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Podkarpacka RDOŚ: osiem niedźwiedzi odłowiono w Bieszczadach

Podkarpacka RDOŚ: osiem niedźwiedzi odłowiono w Bieszczadach pixabay
ZM/PAP
28.05.2026, o godz. 18:17
czas czytania: około 4 minut
0

Na południu Podkarpacia trwa akcja odłowu niedźwiedzi brunatnych. Do tej pory schwytano osiem osobników, z czego siedem wyposażono w obroże telemetryczne. Dwa najbardziej konfliktowe drapieżniki relokowano do odległych kompleksów leśnych.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

 

Działania są odpowiedzią na rosnącą liczbę sytuacji zagrożenia w pobliżu zabudowań oraz śmiertelny atak niedźwiedzia w Płonnej.

Odłów w gminach Solina i Baligród

Akcja rozpoczęła się tydzień temu i prowadzona jest na terenie gmin Solina oraz Baligród. Odłowione niedźwiedzie są wyposażane w obroże GPS, które pozwalają monitorować ich przemieszczanie się i lepiej oceniać ryzyko zbliżania się zwierząt do terenów zamieszkanych.

Siedmiu osobnikom założono obroże telemetryczne. Jeden młody niedźwiedź, zbyt lekki na założenie urządzenia, został oznakowany mikrochipem. Dwa najbardziej konfliktowe zwierzęta przewieziono w bezpieczniejsze, oddalone rejony leśne.

– Udało się odłowić dwie młodociane samice z Wołkowyi, które regularnie pojawiały się w pobliżu zabudowań i powodowały konflikty na terenach zamieszkanych. To one zostały relokowane do odległych kompleksów leśnych – wyjaśnił Łukasz Lis, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

Reakcja po śmiertelnym ataku w Płonnej

Szczególnie trudna sytuacja dotyczy rejonu Płonnej w gminie Bukowsko. Miesiąc temu doszło tam do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę. Po tym zdarzeniu wójt wystąpił z wnioskiem o odłów agresywnego osobnika.

Jak dotąd rozstawione w tym rejonie pułapki nie przyniosły efektu. Działania terenowe są jednak kontynuowane, a służby podkreślają, że celem jest ograniczenie ryzyka kolejnych niebezpiecznych kontaktów ludzi z drapieżnikami.

Monitoring ma pomóc w szybszej reakcji

Prace prowadzi RDOŚ w Rzeszowie we współpracy z pracownikami Lasów Państwowych oraz ekspertami z Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy od lat zajmują się problemem tzw. niedźwiedzi zsynantropizowanych, czyli zwierząt przyzwyczajonych do obecności człowieka i korzystania z zasobów znajdujących się w pobliżu zabudowań.

Docelowo RDOŚ planuje odłów 18 bieszczadzkich niedźwiedzi. Koordynator grupy interwencyjnej Hubert Fedyń wskazał, że obecnie najwięcej problemów sprawiają młode samce oraz samice z młodymi. To zwierzęta, które szybko uczą się podchodzenia pod zabudowania. Jak wyjaśnił, obrożowanie ma przede wszystkim pomóc w ustaleniu, czy konkretny niedźwiedź regularnie pojawia się w pobliżu domów.

– Dane GPS pokazują, w jakim rejonie przebywa i gdzie może zbliżyć się do zabudowań – powiedział Fedyń. Zaznaczył jednak, że sam sygnał GPS nie zawsze pozwala na natychmiastową interwencję, ponieważ dane mogą być opóźnione nawet o kilkadziesiąt godzin. Dlatego wykorzystywane jest także ręczne namierzanie zwierząt przy pomocy anten.

– Dzięki temu możemy być na miejscu, zanim drapieżnik wejdzie między domy, i próbować go przepłoszyć w momencie, gdy tylko zaczyna podchodzić – dodał.

Projekt za ponad 16 mln zł

Działania terenowe są częścią projektu o wartości ponad 16 mln zł. Jego celem jest jednoczesna ochrona niedźwiedzia brunatnego oraz poprawa bezpieczeństwa mieszkańców terenów, na których coraz częściej dochodzi do kontaktów ludzi z dużymi drapieżnikami.

Program, finansowany głównie ze środków unijnych, obejmuje m.in. powołanie profesjonalnej grupy interwencyjnej, montaż niedźwiedzioodpornych kontenerów na odpady, sadzenie drzew owocowych w głębi lasu oraz uruchomienie platformy GIS do rejestrowania incydentów. Projekt ma potrwać do końca 2029 r.

Takie działania mają ograniczyć dostęp niedźwiedzi do łatwego pokarmu w pobliżu ludzi. Odpady komunalne, niezabezpieczone resztki żywności czy drzewa owocowe przy zabudowaniach mogą bowiem sprzyjać utrwalaniu się zachowań konfliktowych.

Płoszenie nie zawsze wystarcza

Sławomir Serafin, szef RDOŚ w Rzeszowie, przyznał, że doświadczenia z innych krajów pokazują, iż nawet skuteczne metody płoszenia, w tym użycie gumowych kul i broni gładkolufowej, nie zawsze powodują, że konfliktowy niedźwiedź wraca do naturalnego środowiska.

– Potrzebujemy szybkiej zmiany przepisów, by móc wykazać, że wyczerpaliśmy wszystkie dostępne alternatywy i zrobiliśmy wszystko, żeby zwierzę wróciło do lasu – tłumaczył Serafin. Jak zaznaczył, jeśli mimo podejmowanych prób drapieżnik nadal będzie stanowił zagrożenie, RDOŚ może być zmuszona do wystąpienia do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o zgodę na jego eliminację.

– To będzie ostateczność, stosowana wyłącznie wtedy, gdy żadna metoda odstraszania nie przyniesie efektu – podkreślił szef rzeszowskiej RDOŚ.

Nowe przepisy czekają na podpis prezydenta

W połowie maja Sejm uchwalił nowelizację przepisów ułatwiającą reagowanie na niebezpieczne zachowania dużych zwierząt. Przygotowane przez Polskę 2050 rozwiązania pozwalają myśliwym, za zgodą Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, na odstraszanie niedźwiedzi i żubrów przy użyciu broni gładkolufowej z gumową amunicją.

Tego typu pociski mają zadawać ból, ale nie są śmiercionośne. Ustawa przewiduje również brak odpowiedzialności karnej w sytuacji, gdy podczas płoszenia zwierzę zostanie przypadkowo ranne lub zabite, pod warunkiem że działano w stanie wyższej konieczności, np. w obronie ludzi.

Zmiana przepisów ma być odpowiedzią na sytuacje, w których dotychczasowe środki odstraszania, w tym słabsza broń gazowa, przestają być skuteczne wobec drapieżników regularnie podchodzących pod zabudowania. Ustawa czeka obecnie na podpis prezydenta.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026