Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Urzędnik, architekt i hydrogeolog – bez ich współpracy nie zatrzymamy wody

Urzędnik, architekt i hydrogeolog – bez ich współpracy nie zatrzymamy wody Deposit Photos
Kamil Paczek
23.06.2026, o godz. 16:01
czas czytania: około 3 minut
0

Jak przebiega współpraca między państwowymi urzędnikami, samorządowymi spółkami i projektantami, którzy współtworzą krajobraz gospodarki wodnej w polskich miastach? To temat ostatniej debaty ekspertów podczas wrocławskiego WaterFolder Day.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

– Wrocław jest miastem z największą siecią rzek w Polsce, na którą składa się kilkadziesiąt zlewni. Siłą rzeczy współpraca w takim mieście jest niełatwa, bo sprawy wody dotyczą w bezpośredni sposób bardzo wielu podmiotów – mówił Witold Sumisławski Pełnomocnik Prezydenta Wrocławia i Spółki MPWiK do spraw GWOiR. Taką współpracę trzeba budować na wielu poziomach: również między rządem a samorządem. To dlatego, że centralna administracja nie zajmuje się niewielkimi ciekami wodnymi, które we Wrocławiu są najważniejszymi odbiorcami wód opadowych. Współdziałać należy także z ościennymi gminami, przez które te cieki przepływają – żeby również tam rozwijać retencję, wspierając w tym zabetonowane miasta.


Czy polskie miasta potrafią zatrzymywać wodę? Trwa WaterFolder Day we Wrocławiu


Trudne rozmowy z państwem

Joanna Rayss ze Stowarzyszenia Architektów Krajobrazu dodawała, że niełatwa jest także często współpraca z państwowymi urzędnikami, przede wszystkim Wód Polskich, którzy nie zawsze pomagają w retencjonowaniu wody. – Dochodzi wręcz do sytuacji, w której często łatwiej jest odprowadzić wodę z działki niż ją na niej pozostawić. A to stoi w sprzeczności z założeniami i myślą przewodnią unijnej Dyrektywy – argumentowała Rayss. Zdaniem ekspertki na tym poziomie brakuje też zarządzania strategicznego, w związku z czym samorządom niejednokrotnie trudno jest kształtować swoją politykę wodną. Efekt jest taki, że projektanci mają wiele kłopotów z tym, by przewidzieć, czy stworzyli projekt zgodny z przepisami, a konkretnie z interpretacją danego urzędnika.

Witold Sumisławski zauważył jednak, że w kraju działają m.in. strategie przeciwdziałania skutkom suszy oraz powodzi, jednak często są one ze sobą niepowiązane. – Problem leży w tym, że im wyżej jesteśmy na administracyjnych szczeblach, tym mniej szczegółów zauważamy. Widać je o wiele lepiej z punktu widzenia samorządu, gdzie łatwiej jest przełożyć język strategii na realne działania – komentował Sumisławski. Odwoływał się tu do przykładu wrocławskiego, gdzie udało się uporządkować to, jakie podmioty są odpowiedzialne za gospodarkę wodną w mieście oraz stworzyć szczegółową strategią dla stolicy Dolnego Śląska.


Program Mikroretencja. Właściciele domów mogą otrzymać do 8 tys. zł


Dobre praktyki

Ekspert zauważył też, że gospodarowanie opadowymi i roztopowymi jest domeną ostatnich lat, kiedy odeszliśmy od melioracji na rzecz retencji. Tymczasem na wypracowanie dobrych i trwałych rozwiązań potrzeba czasu. – Właśnie dlatego również wrocławską strategię realizujemy w okresach pięcioletnich, ponieważ wiemy, że utrwalenie wprowadzanych zmian wymaga czasu – dodawał Witold Sumisławski.

I choć zmiany postępują powoli, to w Polsce można znaleźć wiele przykładów dobrze pomyślanych projektów, które wspierają zatrzymywanie wody w miejscu opadów. – Mi na przykład od kilkunastu lat udaje się uczestniczyć właściwie wyłącznie w takich pracach! Mogę tu wymienić przykłady kilku osiedli w Gdańsku, na przykład na dawnych terenach stoczniowych. Świetną rzecz udało się też zrobić, budując dla TBS w Poznaniu – wspominała Joanna Rayss. Jej zdaniem kluczem była tu współpraca z architektami, którzy zweryfikowali swoje założenia, wsłuchując się w głos ekspertów: dzięki nim dowiedzieli się, jak najlepiej zadbać o wody opadowe na terenie osiedli. Wymagało to jednak zbudowania różnorodnego zespołu o szerokich kompetencjach.

– Warto to robić, bo celem każdego takiego działania jest poprawa jakości życia ludzi. Tam, gdzie udaje się wychwytywać i zatrzymywać wodę, po prostu żyje się lepiej – podsumował Sumisławski.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026