Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Miliardy przesyłek i tony surowców

Miliardy przesyłek i tony surowców Deposit Photos
Daria Michel
09.06.2026, o godz. 10:50
czas czytania: około 8 minut
0

Każde kliknięcie „kup teraz” uruchamia gigantyczne domino: z pozoru niewidzialne sektory opakowań i transportu, ale też… sortowania i recyklingu. To dlatego, że nigdy wcześniej w historii przez magazyny, paczkomaty i śmietniki nie przepływało tyle papieru co dziś. Jak po niego sięgnąć i zawrócić do gospodarki?

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Biuro prasowe Poczty Polskiej informuje: „Rynek usług pocztowych w ostatnich latach przechodzi w Polsce wyraźną transformację, napędzaną szybkim rozwojem handlu internetowego i sektora KEP. Całkowity wolumen usług pocztowych w Polsce wzrósł z 2,04 mld w 2023 roku do 2,15 mld sztuk w 2024 r.”. Najważniejszym segmentem rynku są obecnie przesyłki kurierskie i paczkowe (KEP), których liczba przekroczyła 1,2 mld sztuk w 2024 roku, rosnąc ponad 15% rdr. Już ok. 80% internautów robi zakupy w sieci, a wartość rynku e-commerce rośnie o ponad 15% rocznie. Coraz większe są też częstotliwość zakupów i średnia wartość koszyka, co świadczy o dojrzewaniu rynku; jednocześnie zmieniają się oczekiwania klientów, którzy częściej wybierają rozwiązania szybkie, wygodne i elastyczne.

Papierowe opakowania liderem rynku

W tym samym czasie sama Grupa InPost dostarczyła 1,091 mld przesyłek, z czego 709,3 mln w Polsce, a na koniec 2024 r. tylko na polskim rynku miała ponad 25 tys. urządzeń Paczkomat. UKE doliczył się zaś w kraju 51 714 automatów paczkowych, czyli o 35,1% więcej niż rok wcześniej.

W szerszej, europejskiej skali widać te same trendy. W 2024 r. wartość rynku B2C e-commerce w Europie wzrosła o 7%, do 842 mld euro, a 73% mieszkańców Europy w wieku 16–74 lat kupowało online1. Dane Eurostatu pokazują jednocześnie, że w 2023 r. w UE wytworzono 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych, z czego największą część – 32,3 mln ton – stanowiły papier i tektura. Innymi słowy: internetowy handel nie tylko pcha do góry wolumen przesyłek, lecz także wzmacnia pozycję papieru jako podstawowego materiału opakowaniowego trafiającego do współczesnego konsumenta.

Według danych GUS-u w marcu 2026 r. sprzedaż realizowana przez Internet odpowiadała za 9,6% sprzedaży detalicznej ogółem wobec 9% rok wcześniej. Okazuje się jednak, że w przypadku wielu produktów udział e-handlu jest wielokrotnie wyższy: osiąga 28,3% w tekstyliach, odzieży i obuwiu, 21,9% w prasie, książkach i sprzedaży wyspecjalizowanej oraz 21,7% w meblach, RTV i AGD2.

Te liczby mają bezpośrednie konsekwencje dla rynku papieru. Każda kolejna fala wzrostu e-commerce oznacza większe zapotrzebowanie na opakowania transportowe, przekładki, wypełniacze, etykiety i dokumenty towarzyszące, ale też coraz większą presję na system, który ma te materiały odebrać, posortować i sprzedać dalej jako pełnowartościową makulaturę.


Recykling makulatury w dobie e-commerce


Papier paliwem cyfrowego handlu

W statystykach produkcyjnych widać, że papier stał się jednym z cichych beneficjentów cyfrowego handlu. Według danych GUS-u produkcja papieru i tektury w Polsce wzrosła w 2024 r. do 4,94 mln ton, czyli o 6,9% rok do roku. Produkcja kartonów, pudeł i pudełek z papieru falistego lub tektury falistej sięgnęła 2,915 mln ton, co oznacza wzrost o 3,9% wobec 2023 r. W Europie skala jest jeszcze wyraźniejsza: Confederation of European Paper Industries (Cepi) podaje, że łączna produkcja papieru i tektury wyniosła w 2024 r. 78,7 mln ton, z czego aż 49,6 mln ton stanowiły papiery i tektury opakowaniowe3.

FEFCO dodaje, że 88% tektury falistej powstaje z surowca z recyklingu4. To prawda: papier, w odróżnieniu od wielu innych materiałów, może się pochwalić dojrzałym, przemysłowym obiegiem wtórnym. W 2024 r. 75,1% wszystkich wyrobów papierniczych i tekturowych konsumowanych w Europie wróciło do recyklingu. Dla samych opakowań papierowych wskaźnik sięgał 86,6% w 2023 r.

Jednocześnie Cepi zwraca uwagę, że włókna, z jakich zbudowane są papier i tektura, nie mogą krążyć bez końca. W 2024 r. każde włókno w Europie przechodziło średnio przez około cztery cykle użycia i recyklingu, ale z czasem skracało się i zużywało, dlatego obieg musi być uzupełniany włóknami pierwotnymi.

– W opłacalności recyklingu papieru kluczowe znaczenie ma jakość surowca. Najczystszą frakcję stanowią opakowaniowe papierowe, pochodzące z centrów logistycznych i sieci handlowych. Jednak nawet one zawierają laminaty, taśmy klejące, nadruki i powłoki, które zwiększają koszty odzyskania włókiem celulozowych i utrudniają recykling – podkreśla Zuzanna Iwanicka, główny inżynier ekolog w Banku Ochrony Środowiska. Z kolei w przypadku papieru zebranego w systemie komunalnym największym wyzwaniem są zabrudzenia oraz trudne do usunięcia dodatki oraz powłoki.

Problem? Jakość, a nie ilość

Pomimo rosnącej popularności opakowań makulaturowych europejski rynek masy papierniczej pozostaje niestabilny. Według raportu The Bureau of International Recycling z 2025 r., sektor ten charakteryzuje się dużą zmiennością cen surowców wtórnych, niezależnie od jakości włókien celulozowych. – Branża makulaturowa ze szczególnie dużym niepokojem obserwuje wpływ wymogów unijnego rozporządzenia, dotyczącego przemieszczania odpadów, na konkurencyjność europejskich opakowań papierowych poza rynkiem UE – alarmuje Iwanicka.

Rynek recyklingu papieru na niepokoje odpowiada korektą cen. W 2024 r. w przypadku wtórnego surowca wyniosła ona 156 euro za tonę, po spadku do 132 euro w 2023 r. i po szczycie 208,1 euro w 2022 r. Roczny wolumen handlu takim surowcem utrzymał się w 2024 r. na poziomie ok. 1,7 mln ton miesięcznie, a poza UE wyeksportowano 5,5 mln ton papieru i tektury do recyklingu, wobec niemal 7 mln ton w 2023 r. To pokazuje dwie rzeczy naraz: skala obrotu jest ogromna, ale ceny pozostają wrażliwe na wahania popytu, kosztów przetwarzania i kierunków eksportu5. Nie ma jednej „ceny makulatury”, bo silnie zależy ona od czystości i przewidywalności surowca.

Jednocześnie wzrost liczby nadanych paczek kurierskich nie oznacza automatycznie wzrostu wartości wtórnego materiału. GUS notuje, że w 2024 r. przychód odpadów papieru i tektury wzrósł o 11,3% w jednostkach produkcyjnych i o 1,8% w jednostkach handlowych, a do wyprodukowania jednej tony papieru i tektury zużyto średnio 515 kg odpadów z papieru i tektury. To dużo, ale jednocześnie mniej niż rok wcześniej (538 kg). W tle jest więc nie tylko większy strumień surowca, lecz także pytanie o jego jakość, opłacalność doczyszczania i strukturę produktową przemysłu.

Bureau of International Recycling oceniało początek 2026 r. jako okres utrzymującej się presji na rynek odzyskanego papieru w Europie: przy słabym popycie na tekturę z recyklatu, ostrożnych zakupach papierni i malejącej liczbie kierunków eksportowych, dodatkowo ograniczonych po zaostrzeniu przez Chiny zasad importu suchej pulpy wtórnej. W praktyce oznacza to, że e-commerce może „pompować” wolumen kartonów, ale nie zagwarantuje recyklerom stabilnej marży, jeśli jakość zbiórki będzie spadała, a rynki zbytu nadal będą się zawężać.


Papier to nie nowy plastik


Walka o czysty karton

– Wzrost znaczenia handlu internetowego rzeczywiście może przekładać się na zwiększoną ilość odpadów z papieru i tektury – przyznaje Marzena Gawkowska z Urzędu m.st. Warszawy. Jak dodaje, szczególnie wyraźnie było to widać w czasie pandemicznego boomu e-commerce: w 2019 r. mieszkańcy stolicy wyrzucili nieco ponad 22 tys. ton papieru i tektury; rok później już ponad 48 tys. ton. Dziś zbiórka tej frakcji utrzymuje się na poziomie ok. 50 tys. ton rocznie.

GUS podaje, że w 2024 r. na jednego mieszkańca Polski przypadało 16,8 kg selektywnie odebranych lub zebranych odpadów papieru i tektury, czyli prawie trzykrotnie więcej niż w 2014 r. Co znamienne, więcej takich odpadów pochodziło z „pozostałych źródeł”, czyli m.in. handlu, małego biznesu, biur i instytucji, niż z gospodarstw domowych. To ważna wskazówka: strumień papieru związany z handlem i usługami jest już dla systemu równie istotny jak ten „domowy”, a rozwój e-commerce tylko ten trend wzmacnia.

I choć po opakowania tekturowe i papierowe sięgamy chętnie, również z pobudek ideologicznych, to okazuje się, że nie zawsze są one w 100% przyjazne środowisku. W raporcie Ecommerce Europe czytamy, że konsumenci coraz częściej narzekają na zbyt duże opakowania, mieszanie folii z kartonem oraz brak możliwości odesłania towaru w tym samym opakowaniu, w jakim je otrzymaliśmy (przez fakt, że to na przykład zdążyło się rozerwać). Tu przypomina się podstawowa zasada ekoprojektowania: im prościej, tym lepiej.

Problem polega na tym, że nawet najlepsza linia sortownicza z separatorami optycznymi, systemami wizyjnymi i automatyką nie odwróci błędów popełnionych wcześniej, przy projektowaniu opakowania, w magazynie sklepu, na etapie fulfillmentu i przy domowej segregacji. Dziś poza ilością materiału przyjmowanego do zakładów recyklingu liczą się przede wszystkim czystość, standaryzacja i przewidywalność strumienia.

PPWR wyznacza kierunek

Do tej przemiany dokładają się regulacje. Rozporządzenie Packaging and Packaging Waste Regulation weszło w życie 11 lutego 2025 r. i zasadniczo zacznie obowiązywać od 12 sierpnia 2026 r. Komisja Europejska stawia sprawę jasno: do 2030 r. wszystkie opakowania wprowadzane na rynek UE mają być projektowane tak, by nadawały się do recyklingu „w sposób ekonomicznie opłacalny” i na wielką skalę. To ważne sformułowanie. Nie chodzi już o samą deklarację, że coś „da się kiedyś przetworzyć”, lecz o to, czy opakowanie da się realnie zebrać, posortować i sprzedać w istniejącej gospodarce surowcowej.

To wszystko dzieje się w kraju, który wciąż ma szerszy problem z gospodarką odpadami. NIK alarmował w 2025 r., że Polska jest narażona na nieosiągnięcie unijnego celu 55% przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych. Z perspektywy rynku papieru paradoks polega na tym, że jedna z najlepiej nadających się do recyklingu frakcji trafia dziś do systemu, który nadal działa nierówno. Dlatego greenwashing, zielony nadruk na pudełku, hasło o „ekologicznym opakowaniu” i symbol listka coraz wyraźniej przegrywają z twardą ekonomią obiegu zamkniętego: z projektem opakowania, czystością frakcji, rzeczywistym odzyskiem włókna i jego ceną.

Daria Michel

Źródła

  1. Ecommerce Europe: New growth in European e-commerce indicates sector’s ability to adapt and reinvent. Ecommerce Europe. 2025.
  2. Główny Urząd Statystyczny: Rynek wewnętrzny. Bank Danych Makroekonomicznych GUS. GUS – Rynek wewnętrzny. 2026.
  3. Confederation of European Paper Industries (CEPI), Key Statistics 2024, Brussels 2025.
  4. FEFCO: European Federation of Corrugated Board Manufacturers, https://www.fefco.org/about-fefco/industry-statistics (dostęp: 27.05.2026).
  5. Eurostat: Recycling – secondary material price indicator. Statistics Explained. 2025, https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Recycling_%E2%80%93_secondary_material_price_indicator (dostęp: 27.05.2026).

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026