Reklama

ad1a greenitaly

Gaz w Europie tanieje. Rynek reaguje na sygnały z USA i Iranu

Gaz w Europie tanieje. Rynek reaguje na sygnały z USA i Iranu pixabay
ZM/PAP
23.09.2026, o godz. 13:05
czas czytania: około 2 minut
0

Ceny gazu w Europie spadają po sygnałach o postępie w rozmowach USA z Iranem i możliwym złagodzeniu napięcia wokół cieśniny Ormuz. Dla Polski sytuacja jest dodatkowo korzystna ze względu na wysokie zapasy surowca i zdywersyfikowane kierunki dostaw.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie zniżkują o 2,8 proc., do 71,32 euro za MWh. Rynek reaguje przede wszystkim na informacje o możliwym przywróceniu pełnego ruchu przez cieśninę Ormuz, której znaczenie dla globalnych dostaw LNG jest kluczowe.

Rynek liczy na deeskalację

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że amerykańscy wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner przeprowadzili w Nowym Jorku kilkugodzinne rozmowy z przedstawicielami Iranu. Spotkanie określił jako produktywne i zapowiedział dalsze rozmowy.

Dla rynku energii najważniejsza pozostaje sytuacja w cieśninie Ormuz. Iran zasygnalizował gotowość do jej ponownego otwarcia pod warunkiem zmniejszenia presji militarnej ze strony USA i zniesienia blokady irańskich portów.

Perspektywa przywrócenia swobodniejszej żeglugi zwiększyła oczekiwania na wzrost dostępności LNG na światowym rynku. To z kolei przekłada się na spadek europejskich notowań gazu.

Ile kosztuje gaz w Polsce?

Nie ma jednej ceny, po której „Polska kupuje gaz”. Surowiec trafia do kraju na podstawie różnych kontraktów, m.in. przez Baltic Pipe oraz jako LNG, a ceny zależą od warunków poszczególnych umów.

Punktem odniesienia dla krajowego rynku hurtowego są notowania Towarowej Giełdy Energii. Średnia cena gazu w indeksie TGEgasDA wyniosła w II kwartale 2026 r. 209 zł/MWh. Dla porównania średnie notowania TTF day-ahead w tym samym okresie wynosiły 194 zł/MWh.

Obecne europejskie ceny pozostają wyższe, co jest efektem napiętej sytuacji geopolitycznej i wcześniejszych obaw o dostawy LNG.

Polska ma duży bufor na sezon grzewczy

Polska znajduje się jednocześnie w relatywnie komfortowej sytuacji pod względem dostępności gazu. Według danych Gas Infrastructure Europe z 22 września krajowe magazyny były zapełnione w 98,68 proc., a znajdowało się w nich około 36,4 TWh surowca.

Dla porównania średni poziom zapełnienia magazynów w Unii Europejskiej wynosił około 70 proc., a w Niemczech niespełna 57 proc.

Wysoki poziom zapasów ogranicza ryzyko problemów z fizyczną dostępnością gazu, choć nie chroni odbiorców przed wahaniami cen na europejskim rynku.

Dostawy z kilku kierunków

Znaczenie ma również infrastruktura importowa. Baltic Pipe pozwala przesyłać do Polski do 10 mld m sześc. gazu rocznie z kierunku norweskiego.

Terminal LNG w Świnoujściu, po rozbudowie zakończonej w 2025 r., dysponuje zdolnością regazyfikacji do 8,3 mld m sześc. gazu rocznie.

Oznacza to, że Polska ma obecnie zarówno wysoki poziom zapasów, jak i kilka niezależnych kierunków dostaw. Dla ciepłownictwa i przedsiębiorstw komunalnych kluczowe pozostaje jednak to, czy spadek napięcia wokół Iranu przełoży się na trwałe obniżenie europejskich cen gazu.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026