Od 80 do 99% zbiórki puszek. Czego nauczył nas pierwszy rok kaucji?
Pierwszy rok systemu kaucyjnego pokazał, że Polacy chętnie zwracają aluminiowe opakowania. Czy Polska zdoła więc zbliżyć się do 99-procentowego poziomu zwrotu puszek, osiąganego w najlepiej funkcjonujących systemach europejskich? Wiele zależy od dostępności kaucjomatów i wygodnego systemu odzyskiwania pieniędzy. Wyzwaniem są też próby omijania systemu i straty surowca podczas zbiórki w automatach.
Przez ponad dekadę recykling aluminiowych puszek po napojach utrzymywał się w Polsce na poziomie około 80%. Doświadczenia Finlandii oraz Niemiec pokazują, że najlepiej funkcjonujące systemy kaucyjne pozwalają osiągnąć astronomiczny poziom 99% zwrotu opakowań. Nasz system kaucyjny ma pewne ograniczenia systemowe, które trzeba stale poprawiać. Jeśli takie zmiany wprowadzimy, to będzie nam zdecydowanie bliżej do wspomnianych 99% poziomu zbierania.
Pierwsze miesiące kaucji
Pomimo zakończenia pierwszego roku system kaucyjny w Polsce ciągle jest w okresie około początkowym, więc ma jeszcze słabe punkty. Pojawiają się też pomysły na jego „obchodzenie”.
Otóż jeszcze przed startem systemu kaucyjnego zaobserwowaliśmy zwiększone zainteresowanie oferowaniem napojów w opakowaniach, które nie są objęte kaucją. Pojawiły się plastikowe puszki z PET, ale zamknięte metalowym wieczkiem, oraz puszki przypominające kartony do płynnej żywności. Dodatkowo niektóre sieci handlowe całkowicie wycofały z oferty opakowania kaucjowane.
Już na samym starcie systemu kaucyjnego najbardziej było widać potrzebę zwiększenia sieci kaucjomatów oraz uproszczenia zwrotu opakowań przez konsumentów w sieciach handlowych. Po pierwszym kwartale 2026 roku zdecydowanie wzrosła ilość opakowań objętych kaucją, ale liczba punktów automatycznego zwrotu była niewystarczająca. Konsumenci w Polsce zdecydowali, że wybierają kaucjomaty, bo prawie 90% zwrotów odbywa się z wykorzystaniem automatycznych punktów zwrotu.
Prosto na konto
W okresie letnim jako inicjatywa Każda Puszka Cenna (dzięki współpracy z Kompanią Piwowarską) przeprowadziliśmy zbiórkę puszek po napojach na festiwalach OFF Festival, Audioriver i Pol’and’Rock Festival, a z Grupą Żywiec – podczas całej trasy festiwalu Męskie Granie. Puszki można było oddawać do recyklomatów, a kaucja była zwracana bezpośrednio na konto bankowe. Zebraliśmy razem 140 tys. puszek. Ludzie są gotowi uczestniczyć w systemie kaucyjnym, ale do punktu zwrotu musi być blisko, a odbiór kaucji intuicyjny i łatwy.
Zaobserwowaliśmy wyjątkowo pozytywny odbiór społeczny dla kaucji zwracanej z wykorzystaniem płatności zbliżeniowych. To obecnie najbardziej oczekiwany społecznie kierunek rozwoju kaucjomatów – wypłacających kaucje na rachunki bankowe. Podobnie jak automatyczne systemy instalowane poza jednostkami handlowymi, w tym dostępne podczas wydarzeń plenerowych.
Milionowe straty
Część kaucjomatów, niestety, niszczy zwracane puszki – tnie je tak mocno, że powstają drobne ścinki, które tracone są bezpowrotnie w łańcuchu logistycznym. Wiemy, że straty są spore – wynoszą od 1,5% do nawet ponad 7%, więc mówimy o stratach materiału wartego przynajmniej kilkanaście milionów złotych. Jeżeli założyć, że tracimy 4%, to mówimy już o około dwudziestu milionach złotych strat wartości puszkowego aluminium.
Jeśli więc mamy osiągnąć poziomy zbiórki powyżej 90%, należy zadbać o odpowiednie standardy dla kaucjomatów, a także rozwijać systemy bezparagonowego zwrotu kaucji bezpośrednio na rachunki bankowe oraz system zbierania automatycznego poza sklepami. Po pierwszym roku funkcjonowania systemu kaucyjnego widać, że handel coraz lepiej radzi sobie z jego wdrożeniem, a punkty automatycznego zwrotu opakowań kaucjowanych stają się coraz bardziej dostępne na terenie sklepów.
Jacek Wodzisławski
Fundacja RECAL

Uczestnicy festiwalu Pol’and’Rock przynosili do automatów całe worki puszek