1,38 mld zł do Skarbu Państwa oddała spółka Autostrada Wielkopolska. To wynik nakazanego przez Komisję Europejską zwrotu otrzymanych przez spółkę rekompensat. Dzięki nim zarządca autostrady A2 miał uzyskać „nieuzasadnioną korzyść gospodarczą”.

Chodzi o rekompensaty za przejazd samochodów ciężarowych. Do roku 2005 – również na trasie Konin – Świecko, a więc odcinku zarządzanym przez AW – ich kierowcy płacili nie tylko winiety, ale także za przejazd. Po zmianie przepisów mających na celu uniknięcie podwójnych opłat, państwo zdecydowało, że operatorzy otrzymają rekompensaty. Autostrada Wielkopolska otrzymywała je do czerwca 2011 r.

Wtedy winiety zostały w Polsce zastąpione elektronicznym systemem viaTOLL. Rok później polskie władze złożyły wniosek do Komisji Europejskiej o przeprowadzenie dochodzenia w sprawie udzielonych spółce rekompensat. Argumentem miał być fakt, że ich kwota (od końca 2005 do czerwca 2011 r.) została zawyżona, a przy jej ustalaniu potencjalne zyski spółki zostały źle oszacowane.

Składowisko azbestu 300 x 250

Po trwającym od czerwca 2014 r. dochodzeniu KE uznała co prawda, że w ramach umowy koncesyjnej Autostrada Wielkopolska miała prawo do rekompensat, ale zostały one ustalone na podstawie nieaktualnych danych z 1999 r.

– Doprowadziło to do zawyżenia spodziewanych przychodów AW SA z opłat za przejazd pojazdów ciężarowych w przypadku braku zmian legislacyjnych – czytamy w uzasadnieniu opublikowanym na stronie polskiego przedstawicielstwa KE. – Różnica między faktycznie wypłaconą kwotą rekompensaty a zaktualizowanym szacunkiem opartym na danych liczbowych z 2004 r. stanowi nieuzasadnioną korzyść gospodarczą AW SA, co narusza unijne zasady pomocy państwa. Wynika to z faktu, że rekompensata faktycznie wypłacona na rzecz AW SA przekraczała bezpośrednie skutki zmiany legislacyjnej i doprowadziła do poprawy spodziewanej sytuacji finansowej spółki.

Komisja nakazała zwrot 895 mln zł (210 mln euro). 29 listopada 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że kwota ma wynieść – wraz z odsetkami do dnia wpłaty oraz kosztem zastępstwa procesowego i opłaty sądowej – 1,38 mld zł. 13 marca przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury poinformowali, że pieniądze wpłynęła już na konto resortu. To najwyższa w historii kwota zwrotu.

Od 1 marca opłaty za przejazd autostradą na odcinku Konin – Nowy Tomyśl wzrosły po raz kolejny. Jeszcze przed ich wprowadzeniem Prokurator Generalny zapowiadał wszczęcie postępowania w sprawie wyjaśnienie zasad, na jakich spółce Autostrada Wielkopolska przyznano koncesję umożliwiającą m.in. nieograniczone podwyższanie opłat.

Źródła: ec.europa.eunext.gazeta.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj