1 / 4

Obecnie w Białymstoku funkcjonuje już ok. 30 miejskich siłowni plenerowych i street workoutów. Na ich uruchomienie przeznaczono ponad 2,7 mln zł. Takie inwestycje, skierowane do białostoczan w różnym wieku, umożliwiają aktywność na świeżym powietrzu. W tym roku zostanie rozbudowana siłownia przy ul. Szkolnej, a kolejne urządzenia do street workout pojawią się m.in. w parku Fredry.

Nowe tereny do sportowej rekreacji stanowią zachętę do aktywności fizycznej, wyjścia z domu i rozruszania się na powietrzu. Najnowszym takim punktem na mapie Białegostoku jest siłownia w Centrum rekreacyjno-sportowym „Starosielce” przy ul. Szkolnej. Teraz na wniosek mieszkańców, w ramach budżetu obywatelskiego, to miejsce zostanie rozbudowane m.in. o linarium, park trampolin, urządzenia do ćwiczeń kalistenicznych (np. drążki, poręcze).

Kilka takich obiektów sportowych zostało uruchomionych w 2018 r. Powstały wtedy: siłownia na Leśnej Dolinie, na Pieczurkach i street workout przy ul. Sybiraków, ks. S. Andrukiewicza i Wołyńskiej.

– Siłownie pod chmurką są coraz popularniejsze wśród białostoczan. To atrakcyjne miejsca nie tylko do sportowej rekreacji, ale też do spotkań i integracji. Dlatego w ostatnich latach systematycznie realizujemy tego typu inwestycje – zaznacza prezydent Tadeusz Truskolaski.

Z siłowni korzystają białostoczanie w różnym wieku. – Każdy z obiektów jest wyposażony w kilka lub kilkanaście urządzeń do ćwiczeń. Najczęściej są to: orbitrek, biegacz, stepper, motyl i wyciąg górny. Wszystkie urządzenia są wyposażone w instrukcje obsługi. Siłownie znajdują się zarówno między domami czy blokami, jak i przy szkołach – dopowiada Kamila Bogacewicz z urzędu miasta.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj