W ramach akcji promującej ponowne użycie butelek z tworzyw sztucznych polski oddział Coca-Coli wysłał m.in. dziennikarzom puste plastikowe butelki po znanym napoju. Pomysł spotkał się jednak z falą krytyki.

Przesyłkę z plastikową butelką otrzymali polscy dziennikarze, organizacje pozarządowe, partnerzy biznesowi oraz społeczni firmy. W kartonie znajdował się także list promujący akcję “Wszystkie ręce na pokład”, w którym przypominano, że plastikowe butelki trzeba segregować.

Odbiorcy marketingowej przesyłki skrytykowali ten pomysł. Wśród zarzutów pojawiło się przede wszystkim marnotrawstwo i przekaz odwrotny do zamierzonego.

– Jestem niebywale wdzięczny za to, że przysłaliście mi pustą butelkę do wyrzucenia. Zastanawiam się jednak nad odesłaniem jej, żeby ktoś odpowiedzialny za ten pomysł mógł popukać się nią w głowę – skomentował otrzymaną przesyłkę dziennikarz Konrad Bagiński.

– W imię walki z zaśmiecaniem świata plastikiem Coca-Cola Polska przesyła mi butelkę plastikową… I prosi, żebym ją wyrzucił do odpowiedniego pojemnika. Przedziwna akcja – napisał na Twitterze Wojciech Rogacin, redaktor naczelny Polska Press.

Akcję skomentowało także Greenpeace. Organizacja zwraca uwagę, że rozwiązaniem problemu odpadów z tworzyw sztucznych nie jest ich segregowanie, ale ograniczenie ich produkcji i znalezienie alternatywnych rozwiązań.

Coca-Cola odpowiada, że list w butelce był formą zaproszenia na specjalne wydarzenie dla dziennikarzy. – Podczas wydarzenia chcemy rozmawiać o rozwiązaniach i działaniach, które podejmujemy w kontekście ważnych dla nas problemów społecznych, w tym kwestii odpadów w postaci opakowań plastikowych – zapowiada Coca-Cola.

– Wiemy, że jesteśmy częścią problemu zanieczyszczania środowiska plastikiem i podejmujemy szereg działań, które mają ten problem ograniczyć – zapewnia producent napojów.

Według raportu fundacji Ellen MacArthur, która działa na rzecz ograniczenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego plastikiem, koncern Coca-Cola produkuje rocznie 3 mln ton plastikowych opakowań. Firma jest właścicielem 500 marek napojów, większość z nich sprzedawana jest w plastikowych butelkach lub puszkach. W 2018 r. Coca-Cola zapowiedziała, że do 2030 r. wszystkie opakowania koncernu będą biodegradowalne.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Tylko tak naprawdę nikt jeszcze nie pokazał prawdziwych wyliczeń, co bardziej degraduje środowisko, butelka szklana, czy PET biorąc pod uwagę wszystkie aspekty użycia opakowania:
    – energia potrzebna na wytworzenie,
    – energia (paliwo) potrzebne na transport
    – energia i degradacja środowiska związana z myciem i dezynfekcją opakowania,
    – możliwości i koszt recyklingu,
    – koszt opakowań zwrotnych.
    I dopiero gdy weźmie się wszystkie te aspekty, policzy koszty, zatrucie środowiska…można mówić co bardziej szkodzi środowisku!

Skomentuj