Straż miejska z Częstochowy podała dane o wynikach kontroli pieców domowych przeprowadzonych w 2018 r. W wyniku 2 tys. kontroli wykryto aż 358 przypadków spalania śmieci, 189 osób ukarano mandatami, 169 pouczono, a w dwóch przypadkach sprawę skierowano do sądu.

Powietrze w Częstochowie jest mocno zanieczyszczone. Mieszkańcy zdają sobie sprawę z problemu, bo dyżurni straży miejskiej odbierają codziennie do kilkunastu zgłoszeń z informacjami o podejrzeniu spalania śmieci w domowych piecach.

W 2018 r. do straży miejskiej wpłynęło 3180 zgłoszeń w zakresie ochrony środowiska i gospodarką odpadami, ale nie wszystkie dotyczyły terenu gminy. Straż miejska przypomina, że jej działanie jest ograniczone do terenu gminy i tylko na tym terenie może prowadzić kontrole. Te prowadzone w ramach walki ze smogiem przyniosły niepokojące dane.

– Podczas przeprowadzonych kontroli strażnicy miejscy ujawnili ok. 358 przypadków spalania śmieci. 189 osób zostało ukaranych mandatami. Wobec 167 osób, szczególnie samotnych lub w trudnej sytuacji materialnej strażnicy miejscy zastosowali pouczenia. Wobec dwóch sprawców spalania śmieci wszczęto postępowania zmierzające do skierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego – informuje straż miejska w Częstochowie i przypomina, że w 2017 r. na terenie województwa śląskiego weszła w życie uchwała antysmogowa, która zabrania palenia w domowych kotłowniach m.in. mułem, flotem, węglem brunatnym czy mokrym drewnem. Niestety, mimo licznych akcji edukacyjnych i profilaktycznych, mieszkańcy nadal spalają w swoich piecach śmieci i przyczyniają się do powstania smogu.

Na podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 października 2018 r. w sprawie „wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego” strażnicy mogą wchodzić do domów, przeprowadzać kontrole pieców i wystawiać mandaty w przypadku stwierdzenia palenia opałem, który jest niedozwolony.

Zanieczyszczenia z kominów gospodarstw domowych powstają głównie poprzez spalenie śmieci, paliw złej jakości czy też stare piece. W wyniku spalania kiepskiej jakości opału powstają i trafiają do powietrza: pyły zawieszone, dwutlenek siarki, tlenki azotu, tlenek węgla czy benzoalfapiren. Ponad połowa zanieczyszczeń powietrza w Polsce pochodzi z gospodarstw domowych. W województwie śląskim zanieczyszczenia pyłami zawieszonymi PM10 pochodzą z gospodarstw domowych (55%), przemysłu (20%), transportu drogowego (13%) i innych źródeł (12%).

Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego przeprowadził w ubiegłym roku szkolenia dotyczące kontroli indywidualnych palenisk dla kilkuset osób: pracowników urzędów i strażników miejskich. Zorganizował je Główny Instytut Górnictwa wraz z Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj