– W Jarocinie zamierzamy stworzyć mapę odorów. Do tego chcemy zaangażować mieszkańców, wolontariuszy, organizacje społeczne i gminne spółki – zapowiada Robert Ziółkowski, wiceburmistrz Jarocina.

– Monitorowanie odorów, czyli kiedy i gdzie występują, będzie się odbywało przez 365 dni za pośrednictwem specjalnej aplikacji z numerem identyfikacyjnym telefonu i GPS-em – zapowiadał jakiś czas temu – opisuje „Gazeta Jarocińska”.

Skąd te odory

– To nam pozwoli zlokalizować konkretne miejsca. I później będziemy podejmowali działania, żeby z tych miejsc nie śmierdziało. Na tym etapie chcemy zaangażować ludzi nauki, którzy nam wskażą, jakich środków użyć, żeby problem został zlikwidowany. Nie jestem specjalistą, ale to mogą być na przykład nasadzenia zieleni, zakładanie filtrów na przepompowniach czy inne środki – wymieniał wiceburmistrz.

Grupa aktywistów zarzucała, że źródłem odorów jest działająca pod Jarocinem instalacja komunalna. W toku debaty i postępowań wyjaśniających zarzuty te nie zostały w sposób wiarygodny potwierdzone. Zidentyfikowano natomiast szereg innych źródeł odorów, psujących zapach Jarocina.

Współpraca z Politechniką Wrocławską

Prowadzące instalacje komunalną Wielkopolskie Centrum Recyklingu, niezależnie od nowej inicjatywy od września prowadzi działania mające na celu identyfikację rzeczywistych źródeł odorów w mieście.

WCR zawarło umowę z Politechniką Wrocławską. Celem współpracy jest prowadzenie projektów badawczych i dydaktycznych skupiających się głownie na oddziaływaniu na środowisko, w tym szczególnie zapachowym, instalacji eksploatowanych przez WCR.

Umowa obejmuje współpracę w zakresie:

1) prowadzenia wspólnych badań naukowych, realizowania projektów dydaktycznych w dziedzinie wzajemnych zainteresowań;

2) udostępniania terenu Zakładu w celu wykonywania poborów, pomiarów, badań związanych z wspólnymi projektami;

3) udostępnianie i wymiana informacji i dokumentów związanych z działalnością Zakładu i wykonywanymi projektami;

4)  wspólnego uczestnictwa w międzynarodowych projektach naukowych;

5) wspólnego organizowania sympozjów, seminariów i konferencji naukowych, spotkań, eventów związanych z działalnością Zakładu;

6) rozwoju innych form współpracy ustalonych przez obie strony.

– Chcemy cały czas udoskonalać naszą instalację, w tym procesy które zachodzą na terenie zakładu, a współpraca ze specjalistami daje jeszcze większe możliwości samodoskonalenia – mówił podczas podpisywania umowy Witosław Gibasiewicz, prezes WCR.

Wsparcie dla naukowców

Nowa inicjatywa władz Jarocina ma pomóc w dokładnym zidentyfikowaniu prawdziwych źródeł uciążliwości zapachowych.

Za pomocą nowej funkcji aplikacji Jarocin.pl zbierane będą szczegółowe dane o nieprzyjemnych zapachach w Jarocinie i okolicy. Analiza opisów zgłoszeń, ich częstotliwość i powtarzalność ma pomóc w identyfikacji źródeł odorów.

Zająć się tym ma 40 wolontariuszy. – To na początek. Obawiam się, że udostępnienie możliwości zgłoszeń każdemu, spowoduje, że będziemy mieli tysiąc różnych, niesprawdzonych sygnałów. Dlatego to ograniczenie. – Myślę jednak, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z biegiem czasu, rozszerzyć to grono – mówił „Gazecie Jarocińskiej” Robert Ziółkowski.

Lokalni społecznicy umożliwiają też możliwość zgłoszeń i debaty na facebookowym profilu „Zapach Jarocina”.

 

Czytaj więcej

Skomentuj