Minęły dwa miesiące pracy z BDO, którą określamy niekiedy jako „Bardzo Dużą Odpowiedzialność na barkach przedsiębiorstw”. Wielu z nas ma już pierwsze doświadczenia i pierwsze spostrzeżenia na temat funkcjonowania tej bazy.

Rozwiązania są dostępne

Powyższe problemy w funkcjonowaniu bazy można zminimalizować lub całkowicie wyeliminować. Niestety, wymaga to ingerencji projektujących system informatyczny do prowadzenia rejestru. Poniżej zaproponowaliśmy kilka rozwiązań umożliwiających łatwiejsze i bardziej prawidłowe prowadzenie sprawozdawczości końcowej.

W przypadku podmiotów o rozbudowanej strukturze organizacyjnej problemem jest określanie transportującego tylko co do podmiotu (bez MPD). Lepszym rozwiązaniem byłoby określanie transportującego również w aspekcie MPD.

Należy też umożliwić transportującemu odrzucenie KPO lub KPOK w sytuacji pojawienia się błędu, np. błędnego numeru rejestracyjnego lub błędnie wskazanego transportującego. Obecnie nie ma systemowej możliwości odrzucenia takiej karty.

BDO 750 x 300 2020

Dobrym rozwiązaniem byłoby też uniemożliwienie przyjmującemu wpisania własnej wagi przyjmowanych odpadów, zwłaszcza gdy różnica jest bardzo duża w stosunku do przekazującego, lub określenie dopuszczalnej różnicy w wadze przekazującego i przyjmującego.

Podczas tworzenia KPO lub KPOK, przy wyborze podmiotu transportującego, przejmującego, gminy czy kodu odpadów, przed wprowadzeniem danych pojawia się puste pole. Lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby w miejscu pustego pola pojawiła się informacja z najczęściej wybieranymi podmiotami, kodami odpadów i/lub, żeby dołączyć dodatkową zakładkę stworzoną w tym celu, np. „najczęściej wybierane” lub „wybrana przez nas lista”. Podobne okno przydałoby się przy wyborze pojazdu w transporcie drogowym.

Warto byłoby też wprowadzić szablony lub możliwość kopiowania danych dla najczęściej powtarzających się KPO lub KPOK, aby nie tworzyć tych samych kart od początku do końca, ale dodawać tylko odpowiednią godzinę, datę, numer rejestracyjny pojazdu czy masę odpadów. Należałoby w tej sytuacji wybrać szablon – wówczas pojawi się okno, jak w przypadku generowania potwierdzenia przez podmiot transportujący.

Kolejnym rozwiązaniem, które mogłoby przyspieszyć komunikację, byłaby informacja na temat zmiany statusów karty, np. potwierdzenia transportu, odrzucenia czy wycofania, przesyłana w postaci wiadomości przesyłanej na skrzynkę mailową. Zaoszczędziłoby to czas potrzebny na poszukiwanie karty we wszystkich zakładkach.

Nowelizacja ustawy o odpadach wprowadzi weryfikację BDO przez faktury

Dobrym rozwiązaniem byłaby również możliwość powrotu do listy wyfiltrowanych wcześniej kart, a nie automatyczne usuwanie filtra. Możliwość wyszukania karty powinna być niezależna od statusu (planowana, zatwierdzona etc.), jeżeli mamy tylko numer karty, a nie znamy jej statusu. Obecnie trzeba „przeklikać” każdą tabelkę osobno.

Ponadto dodanie dodatkowych widoków list, np. z masą odpadu, gminą czy danymi dotyczącymi MPD klienta, wyeliminowałoby konieczność otwierania każdej karty w celu sprawdzania tych danych. To duże udogodnienie przy prowadzeniu ewidencji. Można wprowadzić też rozwiązanie pozwalające użytkownikowi dostosowywać widoczność wybranych kolumn (np. zamiast kodu ex – masa odpadu).

Z powyższych rozważań wynika, że BDO jest dobrym narzędziem rejestracji zdarzeń w prowadzeniu gospodarki odpadami w Polsce. Niestety, wymaga ono jeszcze wielu poprawek i wprowadzenia udogodnień dla użytkowników, a przede wszystkim zebrania wielu opinii praktyków z branży. Bo przecież ten rejestr stworzony został i dla branży, i dla „zwykłego” użytkownika. Ma nam ułatwiać prowadzenie sprawozdawczości i ewidencji odpadów, a nie być „koniecznością”.

Więcej na temat BDO: BDO na PortalKomunalny.pl

1
2
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

4 Komentarze

  1. BDO to kpina, kto odpowiadać ma za błędy w KPO firmy odbierającej, przecież nie przejmujący. Buble wiszą i co z tym zrobić, kogo za to rozlicza i jak z tego zrobić sprawozdanie którego nie ma, a jest już maj, a w czerwcu trzeba złożyć haha jakiś cyrk nad cyrki… dzień przed udostopenia moduł sprawozdawczości znając dotychczasowy tryb BDO. Żart!

  2. Weryfikacja BDO przez faktury VAT – proszę bardzo przykład do rozwiązania przez Mądrych Tego Świata:)! Z mojej ewidencji i dokumentów handlowych (odpad jest dla mnie TOWAREM!) wynika, że mam na stanie 15324,00 kg odpadu. Całość wysyłam, u przyjmującego zważyło się 15341,00 kg – co jest codziennością, wynika choćby z dokładności wag. Przyjmujący upiera się przy wadze przyjęcia – dla niego to też jest towar. Dokumentujemy całe zdarzenie odrębnym protokółem ustalającym wagę i zaczynają się schody. Muszę wystawić fakturę a nie mam z czego, brakuje mi na EO i magazynie 20 kg w zaokrągleniu. Przepycham jakoś przez system fakturowania, przyjmujący dostaje fakturę na ilość przez niego przyjętą i jest cudnie do momentu kontroli z KAS. Jeżeli kontroler jest normalny, widzi, że cała operacja jest odpowiednio udokumentowana, to jest wszystko ok. Ale niestety trafiają się kontrolerzy o, powiedzmy, niższym stopniu wiedzy branżowej, za to bardzo dociekliwi. A jeszcze kiedy kontrola zbiegnie się ze zwiększonymi istotnie potrzebami budżetu Państwa sytuacja może stać się wybitnie niekomfortowa :). Już raz, a w zasadzie kilka razy w czasie kontroli zarzucano mi, że fakturę sprzedaży wystawiałem natychmiast po potwierdzeniu przyjęcia odpadu, a to z tego względu że odpad ten objęty był “szczególnym przypadkiem powstania obowiązku podatkowego” i tę fakturę powinienem wystawić 21 lub 30 dni po dostawie w zależności od klasy odpadu 🙂 Proste? Proste, jak kontrola VATu:)

  3. Tak to jest jak system tworzy laik z teoretykiem.
    I znowu zaczyna być tak, że
    na jednego mieszkańca jeden szeryf przypada
    jeden szeryf na jednego mieszkańca ……

    • na czas epidemii zawiesić całą biurokrację niedorobioną, gdyż urzędnicy dawno już siedzą schowani w norach brak kontaktów i pomocy pozawalane place firm odpadami których nikt nie odbiera ze względu na biurokrację nie do pokonania ”bdo” doprowadzi dwa razy więcej małych firm upadłości niż epidemia, to największa hańba dla rządu

Skomentuj