Gdańsk zdobić będą nie tylko kolorowe chryzantemy i piękne kapusty. Do towarzystwa dołączą energetyczne dynie. Ich żywy kolor, dekoracyjne walory mają za zadanie wywoływać uśmiech.

Z czym kojarzy się jesień? Z jednej strony z chłodnymi, deszczowymi porankami, długimi wieczorami pod kocem i rozgrzewającą herbatą. Z drugiej zaś z odbarwiającymi się na drzewach liśćmi i kasztanami, w końcu z dekoracyjnymi dyniami.

Symbol jesieni

Dynie to jedne z najbardziej charakterystycznych darów jesieni. Zagoszczą na ulicach Gdańska nie po raz pierwszy. Dekorowanie miasta zaczęło się w piątek na Placu Kobzdeja.  Dzieci z Przedszkola nr 27 im. “Panienki z okienka” układały jesienne warzywa wspólnie z Piotrem Grzelakiem – Zastępcą Prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju.

Oprócz Placu Kobzdeja dynie swoje miejsce znajdą jeszcze w kilku innych lokalizacjach miasta: na rabacie przy ul. Hucisko, na rondzie Ofiar Katynia, Św. Jana De La Salle, przy Galerii Bałtyckiej, przy ul. Kaplicznej i Pomorskiej, ul. Słowackiego, na skrzyżowaniu ulic Kartuska/Nowolipie/Łostowicka i Armii Krajowej/Łostowicka, w Parku Oliwskim i Oruńskim.

Inspiracja dla mieszkańców

Do dekoracji użyjemy 4 ton dyń. Jesienny charakter nadamy trawom ozdobnym, które zostaną przewiązane pomarańczowymi wstążkami. Niech to będzie inspiracja dla mieszkańców Gdańska do dekorowania swoich balkonów, tarasów czy ogrodów.

Czytaj więcej

Skomentuj