Reklama

ad1a greenitaly

Elektryczne busy na trasie do Morskiego Oka przewiozły w wakacje 12 tys. pasażerów

Elektryczne busy na trasie do Morskiego Oka przewiozły w wakacje 12 tys. pasażerów
pap/jw
16.09.2025, o godz. 12:14
czas czytania: około 2 minut
0

Nowa forma transportu w Tatrach cieszy się dużym zainteresowaniem. W wakacje elektryczne busy kursujące na trasie Zakopane – Włosienica przewiozły blisko 12 tys. osób, w tym ponad 1,6 tys. turystów z niepełnosprawnościami. Fiakrzy podkreślają jednak, że przejazdy konnymi fasiągami wciąż pozostają niezmiennie popularną atrakcją.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

Z danych Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) wynika, że od czerwca do sierpnia elektryczne busy wykonały 958 kursów, przewożąc 11 789 turystów. Wśród pasażerów było 1 632 osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie.

Nowe rozwiązanie pozwoliło ograniczyć ruch samochodów na trasie do Morskiego Oka – w 2024 r. wydano 459 zezwoleń na wjazd, w tym roku już ich nie było, bo podróżni korzystali z „elektryków”.

Transport ekologiczny i edukacyjny

Pojazdy wyposażono w nagrania edukacyjne o Tatrach i kulturze Podhala. Kursy będą odbywać się co najmniej do końca października. Zimą – z uwagi na śnieg i oblodzenia – busy mogą mieć problem z obsługą trasy.

Zakup czterech 19-osobowych pojazdów kosztował 3 mln 198 tys. zł. Finansowanie zapewniło Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Fiakrzy: koń i kultura są niezastąpione

Alternatywa w postaci busów nie wpłynęła na spadek popularności przejazdów konnych zaprzęgów. – Dla zdecydowanej większości turystów przejazd fasiągiem nie jest jedynie formą transportu, lecz atrakcją samą w sobie – zaznaczył prezes Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka Andrzej Mąka. Jak wskazał, turyści cenią kontakt z końmi, góralską kulturą oraz możliwość wysłuchania opowieści fiakrów w gwarze podhalańskiej.

Według przewoźników popularność elektrycznych busów na trasie Zakopane – Włosienica potwierdza, że turyści traktują je głównie jako wygodny środek transportu. Z kolei przejazdy fasiągami mają charakter kulturowy i stanowią element dziedzictwa regionu. – Wbrew powtarzanym przez niektóre organizacje prozwierzęce opiniom, nie widać społecznego sprzeciwu wobec transportu konnego na drodze do Morskiego Oka – stwierdził prezes organizacji przewoźników.

Reorganizacja transportu od 2025 r.

Porozumienie podpisane w lutym przez resort klimatu, TPN, władze samorządowe i przewoźników przewiduje, że od przyszłego roku trasa konnych wozów zostanie skrócona do odcinka Palenica Białczańska – Wodogrzmoty Mickiewicza. Same fasiągi mają być zmodernizowane i lżejsze.

TPN zapowiada, że doświadczenia z tegorocznego sezonu posłużą do wypracowania nowych zasad funkcjonowania transportu na drodze do Morskiego Oka.

Elektryki znów na trasie do Morskiego Oka. TPN obniża drakońskie ceny

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Drogi i komunikacja
css.php
Copyright © 2026