Dziś wchodzą w życie przepisy regulujące nowe oznakowanie energooszczędności urządzeń AGD i TV, z których korzystamy w naszych domach. Etykiety energetyczne dotyczą jeszcze nie wszystkich sprzętów, ponieważ nowe znaki graficzne dotyczą od teraz pralek, pralko-suszarek, chłodziarek, chłodziarek do wina, zamrażarek, zmywarek, telewizorów i wyświetlaczy elektronicznych oraz lamp i innych źródeł światła. Pozostałe produkty czekają jeszcze na zmiany,

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej on-line Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska oraz Wojciech Konecki, prezes Związku Producentów AGD APPLiA Polska zaprezentowali zasady nowych etykiet energetycznych.

Wzory etykiet energetycznych 2021 wchodzą w życie dziś, 1 marca, a sprzedawcy detaliczni i internetowi mają czas do 19 marca na dokonanie stosownych zmian graficznych na oferowanych przez siebie sprzętach.

Nowe etykiety energetyczne i ich wzory to efekt propozycji wysuniętej przez Komisję Europejską w 2015 roku.

– Powinniśmy stale podwyższać wiedzę na temat zużycia energii elektrycznej przez różne urządzenia, z których na co dzień korzystamy. Efektywność energetyczna jest ważna nie tylko z punktu widzenia państwowej polityki, ale także ze względu na proekologiczne oczekiwania, jakie wyraża coraz większa liczba Polaków. Świadczą o tym badania – aż 95 proc. z nas przyznaje, że oszczędza energię elektryczną na różne sposoby. Staramy się te oczekiwania wspierać dodatkowymi działaniami edukacyjnymi i promocyjnymi, i będziemy je dalej rozwijać, tym bardziej, że Polska jest jednym z większych producentów AGD w Europie – mówił minister Michał Kurtyka.

Etykiety energetyczne – zmiany od 1 marca 2021 

Po 25 latach obowiązywania dotychczasowych etykiet następuje zmiana, której nie można nazwać rewolucją, ale która z pewnością otwiera nowy rozdział w branży sprzętu elektrycznego i elektronicznego.

Najważniejsza zmiana polega na tym, iż znikają z etykiet tzw. plusy, zaś sprzęt w klasie energetycznej A (z plusami) z dnia na dzień otrzymuje klasę C lub niższą. Istotne jest również, że te same urządzenia będą tak samo wydajne, ale umieszczone będą w innej klasie oraz mogą mieć zmienione parametry, takie jak np. pojemość chłodziarki – na skutek zmiany norm określających zasady pomiarów wydajności urządzeń.

Nie zmienia się więc wydajność produktów, są one nadal tak samo przyjazne dla środowiska, ale z nowymi kolorami i klasami energetycznymi.

O tym, jak zmieniają się oczekiwania konsumentów wobec energooszczędności urządzeń wskazują również badania unijne. Wynika z nich, że aż 93 proc. obywateli UE zna etykiety, a 79 proc. bierze je pod uwagę przy zakupie produktów.

Etykiety energetyczne zmieniają się po 25 latach

Etykiety energetyczne, które obowiązywały w Polsce do wczoraj, mają już ponad 25 lat. W pewnym sensie przestarzały się, a skuteczna komunikacja za ich pośrednictwem wyczerpała się. Dlatego niezbędna okazała się ich zmiana, zgodna również z duchem obowiązujących rozwiązań na terenie UE.

– Największa zmiana dotyczy przeniesienia dotychczasowego wskaźnika A+++ do grupy C. Ta grupa będzie w tej chwili świadczyła o największej energooszczędności sprzętu. Grupy A i B pozostaną póki co niewypełnione – to niejako zapowiedź tego, co nasz czeka w przyszłości jeśli chodzi o nowe, bardziej energooszczędne rozwiązania w przemyśle sprzętów domowych. Na etykietach pojawi się także kod QR oraz duże, czytelne piktogramy opisujące poszczególne parametry urządzeń – wyjaśnia Wojciech Konecki z APPLiA.

Oszczędności z używania sprzętu elektronicznego

Jak obliczyli specjaliści, w 13 mln polskich gospodarstw domowych zużywa się ok. 14 terawatogodzin (TW) energii elektrycznej rocznie. Sprzęty elektryczne i elektroniczne pochłaniają aż niemal połowę tej wartości (w sumie to ok. 8 proc. całej energii, jaką zużywamy w naszym kraju).

Ile można oszczędzić dzięki nowoczesnym urządzeniom wskazują proste obliczenia – przeciętna lodówka zużywa ok. 500 KWh prądu rocznie, co kosztuje nas ok. 300 zł. Tymczasem nowoczesny, energooszczędny model zużywa ok. 200 KWh energii, a to już oszczędność rzędu 200 zł w skali roku. Po 10 latach zyskujmy więc ponad 2 tys. zł, a pamiętajmy, że średni cykl życia lodówki jest zdecydowanie dłuższy niż 10 lat.

Gdybyśmy więc wymienili ok. miliona sztuk tylko starych lodówek, oszczędności byłyby gigantyczne, szacowane na ok. 2 mld zł w 10 lat, zaś redukcja emisji dwutlenku węgla wyniosłaby w tym czasie ok. 2,5 mln ton. Z kolei wymiana wszystkich przestarzałych sprzętów w naszych domach dałaby oszczędności szacowane na ok. 1 TW energii rocznie.

Etykiety energetyczne 2021 – najważniejsze zmiany

Najważniejsze zmiany, jakie dotkną etykiety energetyczne wchodzące w życie 1 marca 2021 r. to:

  • znikają “plusy” przy literach,
  • wciąż tak samo wydajne produkty zostają przyporządkowane do nowej skali klas energetycznych na etykietach (A-G),
  • klasa A została przeznaczona dla najbardziej zaawansowanych sprzętów,
  • umieszcza się kody QR, które kierują do internetowej karty produktu w bazie EPREL,
  • pojawiają się nowe piktogramy, czyli znaki graficzne odzwierciedlające cechy danego urządzenia,
  • wprowadza się skalę klas hałasu – urządzenia najcichsze otrzymają klasę A, a najgłośniejsze klasę D,
  • mocno zmieniają się zasady wyliczeń parametrów urządzenia podanych na etykiecie w przypadku np. pralek lub zmywarek.

1 / 4

Czytaj więcej

Skomentuj