Ze zdumieniem słucham o obcinaniu finansów samorządów; rzeczywistość jest inna; w porównaniu do 2015 r. Poznań ma o 400 mln zł więcej przychodów z PIT i CIT – stwierdził Radosław Fogiel (PiS). Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak uważa, że to zasługa samorządów; wskazał też na rosnące koszty m.in. oświaty.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel był pytany we wtorek w PolsatNews, jak rząd zareaguje na akcję samorządów symbolicznego gaszenia świateł jako protestu m.in. wobec zapowiedziom rządu o możliwości zawetowania unijnego budżetu. W ramach akcji w wielu miejscowościach we wtorek na godzinę symbolicznie gasły światła. W ramach akcji “Pozostaje nam tylko ciemność” w wielu miejscowościach we wtorek na godzinę symbolicznie gasły światła.

“Ze zdumieniem słucham słów o obcinaniu finansów dla samorządów, bo rzeczywistość jest zgoła inna” – powiedział Fogiel. Jak dodał, przykładem jest także budżet Poznania. “W 2015 roku wpływy (Poznania – PAP) z podatku PIT wynosiły nieco ponad 847 mln zł. w 2019 te wpływy to 1 mld 220 mln., ponad 360 mln zł więcej. Jeżeli doliczymy do tego jeszcze większe wpływy z CIT, to w porównaniu do sytuacji sprzed pięciu lat Poznań ma o 400 mln zł więcej” – powiedział Fogiel. Jak dodał, “to wszystko przy równoczesnym obniżeniu CIT do 9 proc. i obniżeniu PIT dla wszystkich o 1 punkt procentowy do 17 proc.”.

Fogiel dodał, że “w prognozie przyszłorocznego budżetu subwencja ogólna dla samorządów ma być większa o 1 mld 200 tys. zł, a wpływy z podatku PIT o 2 mld zł”. Według niego to pokazuje, że “finanse samorządów cały czas rosną”.

Jaśkowiak odpowiadając posłowi PiS wskazał na rosnące koszty oświaty. “W 2014 roku musieliśmy dopłacić niecałe 300 mln zł – bo subwencja, którą dostajemy od rządu jest niewystarczająca na pokrycie kosztów oświaty. W przyszłym roku będziemy musieli wydać na to 570 mln zł, o prawie 300 mln zł więcej” – zauważył.

Prezydent Poznania zaznaczył, że rosną też inne koszty ponoszone przez samorządy, m.in. związane z rozporządzeniem rządu, które wprowadziło ograniczenie liczy osób mogących jednocześnie korzystać z środków komunikacji publicznej.

Podkreślił, że rosnące wpływy z PIT czy CIT to nie zasługa rządu, ale zaradności samorządów i ich mieszkańców. “Jeżeli do Poznania sprowadzają się osoby, które lepiej zarabiają – jest tu wiele podmiotów, które potrafią płacić wyższe wynagrodzenie niż średnia krajowa – są to elementy, które wpływają na wzrost przychodów z PIT. Ale my też musimy solidarnie myśleć o gminach biedniejszych, które nie mają tak dobrej sytuacji, jeśli chodzi o bezrobocie, jaką ma Poznań czy Warszawa” – powiedział Jaśkowiak

Akcję “Pozostaje nam tylko ciemność” zainicjowało stowarzyszenie “Tak! Samorządy dla Polski” w odpowiedzi na procedowanie ustawy, która – jak twierdzą włodarze polskich miast – pozbawia jednostki samorządu terytorialnego części udziałów we wpływach z tytułu PIT i CIT. Sprzeciw samorządowców budzi także groźba zawetowania unijnych wieloletnich ram finansowych i powiązanego z nimi funduszu odbudowy.

Poza Warszawą, gdzie zgasło m.in. oświetlenie mostów oraz Pałacu Kultury i Nauki, do akcji przyłączyły się m.in. samorządy z woj. śląskiego – Częstochowy, Gliwic, Chorzowa, Sosnowca, Czeladzi i Rudy Śląskiej.

Czytaj więcej

Skomentuj