Zapotrzebowanie na energię w przedsiębiorstwach wodociągowo-kanalizacyjnych jest ogromne.

W wielu z nich potrzeby te są częściowo pokrywane energią produkowaną w agregatach kogeneracyjnych na bazie biogazu pozyskiwanego w procesie fermentacji osadów ściekowych. Według danych URE (stan z końca 2014 r.), moc zainstalowana w tych przedsiębiorstwach wynosi ponad 56 MW. Jeszcze do niedawna tak produkowana energia była jedyną zieloną w tego typu zakładach.

W 2013 r. moc zainstalowana w instalacjach fotowoltaicznych w Polsce wynosiła niecałe 2 MW. Rok później wzrosło zainteresowanie fotowoltaiką, co było wynikiem edukacji i proponowanych w pierwszym projekcie ustawy o OZE bardzo korzystnych zapisów dla PV. Według URE, pod koniec 2014 r. mieliśmy już zainstalowanych ponad 21 MW. Fotowoltaika zaciekawiła nie tylko samorządy, prosumentów i zakłady przemysłowe, ale również przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, i to nie tylko z powodu chęci bycia eko, ale również ze względów czysto ekonomicznych. Inspiracją dla takich inwestycji była też możliwość uzyskania dofinansowania z różnych źródeł.

Przykłady pracujących instalacji PV

  • Szczecin

Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie, Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnia w Grudziądzu oraz Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Kołobrzegu to tylko niektóre z przykładów.

W Szczecinie ZWiK zainteresował się niekonwencjonalnymi źródłami energii z kilku ważnych powodów. – Potrzebą chwili jest zmniejszanie kosztów funkcjonowania naszej firmy, dla której wydatki na zakup energii elektrycznej stanowią znaczącą pozycję w budżecie. W 2003 r. zużywaliśmy 22,3 tys. MWh energii elektrycznej rocznie, dzisiaj jest to już 34 tys. MWh. Dlatego, nie zmniejszając skali działania, ograniczamy koszty prądu, sami go wytwarzając – wyjaśnia Beniamin Chochulski, prezes Zarządu, dyrektor generalny ZWIK w Szczecinie. (…)

Dalszą część artykułu można przeczytać w serwisie E-czytelnia.abrys.pl

E czytelnia logo

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj