1 / 4

W Bielsku-Białej PSZOK znajduje się na terenie Zakładu Gospodarki Odpadami S.A. Uruchomiono go 1 lipca 2013 r. jako jeden z elementów systemu gospodarki odpadami miasta.

Segregacja odpadów w Bielsku-Białej jest coraz powszechniejszym zjawiskiem wśród mieszkańców. Na terenie tego miasta wprowadzony został dualny system gospodarki odpadami polegający na segregacji „u źródła” na odpady „suche” i „mokre”. Jednak części odpadów wytwarzanych przez mieszkańców nie można zakwalifikować do tych frakcji odpadów. W związku z tym ważnym elementem, dopełniającym zorganizowany w Bielsku-Białej system, jest Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (POSZOK). Każdy mieszkaniec Bielska- Białej w ramach opłaty za gospodarowanie odpadami może bez dodatkowych kosztów oddać wyselekcjonowane śmieci do takiego punktu, którego zasady funkcjonowania określono w „Regulaminie przyjmowania odpadów do PSZOK”.

Większy ruch latem

Watersystem 300 x 250

Już od pierwszych dni funkcjonowania PSZOK cieszył się zainteresowaniem bielszczan. – Na początku działania nowego systemu do PSZOK-u przyjeżdżało kilku mieszkańców dziennie. Obecnie ta liczba wzrosła do kilkudziesięciu – wyjaśnia Wiesław Pasierbek, prezes zarządu Zakładu Gospodarki Odpadami S.A. w Bielsku-Białej. Więcej osób dostarcza odpady w miesiącach wiosenno-letnich – ok. 1300 w ciągu jednego miesiąca. W miesiącach zimowych liczba odwiedzających PSZOK maleje do ok. 800-900 osób miesięcznie. Nad odbiorem odpadów czuwa obsługa PSZOK-u. Pracownik punktu weryfikuje, czy osoba dostarczająca odpady jest mieszkańcem Bielska- -Białej. Następnie mieszkaniec wypełnia formularz, w którym podaje adres zamieszkania, rodzaj dostarczonych odpadów oraz szacunkową ich ilość. Pracownicy PSZOK-u prowadzą ewidencję obsługiwanych bielszczan, którą przekazują do Urzędu Miejskiego. Po dokonaniu formalności pracownik PSZOK-u wskazuje obsługiwanej osobie odpowiednio przygotowane i opisane kontenery, w których należy umieścić przywiezione odpady.

Nic się nie zmarnuje

Na terenie PSZOK-u znajdują się specjalne kontenery, przeznaczone na konkretne odpady, tj. zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, odpady niebezpieczne, czyli akumulatory, przeterminowane leki i chemikalia, zużyte baterie, świetlówki, odpady wielkogabarytowe, odpady poremontowe i budowlane, odpady zielone, popiół, odpady tzw. problemowe, których nie można zaklasyfikować ani do odpadów „suchych”, ani do „mokrych”, oraz selektywnie zebrane szkło, papier, kartony, tworzywa sztuczne czy opakowania wielomateriałowe. Najwięcej do PSZOK-u dostarczanych jest odpadów remontowych, gruzu oraz wielkogabarytowych. Wszystkie odpady są kierowane do odpowiednich instalacji w zakładzie w celu poddania ich właściwym procesom. – Zarówno ZSEiE, jak i odpady niebezpieczne kierowane są do magazynu odpadów niebezpiecznych, znajdującego się na terenie zakładu. Następnie po zebraniu określonej ilości trafiają do wyspecjalizowanych firm w celu ich bezpiecznego dla środowiska przerobu, odzysku, recyklingu lub unieszkodliwiania zgodnego z obowiązującymi przepisami polskimi oraz unijnymi – tłumaczy Wiesław Pasierbek. Odpady wielkogabarytowe transportuje się do stacji demontażu, gdzie odzyskiwane są m.in. stal, tekstylia, tworzywa, drewno, sklejki itp. Odpady zielone z przydomowych ogródków – trawa, liście, pocięte gałęzie – są poddawane procesowi intensywnego kompostowania. Gruz jest kruszony i kierowany na składowisko. Do sortowni wysyłane są selektywnie zebrane szkło, papier, karton, tworzywa i opakowania wielomateriałowe. Natomiast popiół trafia bezpośrednio na składowisko. – Staramy się, aby żaden odpad nie został zmarnowany i chcemy go zagospodarować jak najlepiej. Takie działanie jest ważne dla naszego środowiska – podkreśla Pasierbek.

Kolejne PSZOK-i w planach

PSZOK przy Zakładzie Gospodarowania Odpadów w Bielsku-Białej tak dobrze działa i cieszy się tak dużą popularnością, że zaplanowano budowę kolejnych punktów selektywnej zbiórki w mieście. – Bielski Zakład Gospodarki Odpadami oraz Urząd Miejski w Bielsku-Białej pracują nad uruchomieniem dwóch dodatkowych PSZOK-ów w innych miejscach miasta, aby ułatwić mieszkańcom dostęp do tego typu placówek. Obecnie trwa etap pozyskiwania odpowiednich pozwoleń – zapowiada Wiesław Pasierbek.

Katarzyna Szkudlarska-Nowaczyk

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj