Energia z geotermii pochodzi z gorącej wody wydobywanej z wnętrza Ziemi. Tymczasem w Wielkiej Brytanii rozpoczęły się właśnie odwierty oparte na nieco innej technologii. Zimna woda będzie tam wpompowywana pod ziemię, a dopiero potem – już po podgrzaniu – wydobywana.

W pobliżu Redruth w Kornwalii rozpoczęły się prace przy dwóch odwiertach o głębokości 4,5 i 2,5 km – najgłębszych w Wielkiej Brytanii. Właściwości termiczne tamtejszych skał granitowych sprawiają, że temperatura na tej głębokości sięga 200°C.

Zimna woda zostanie zatłoczona z powierzchni, a po podgrzaniu wypompowana z powrotem. Para z podgrzanej wody ma napędzać turbiny wytwarzające energię elektryczną dla około 3 tys. domów.

Odwierty potrwają siedem miesięcy. Specjaliści z prowadzącej je firmy Geothermal Engineering uważają, że kluczową kwestią będzie przepuszczalność skał.

Projekt ma kosztować 18 mln funtów (około 84 mln zł) i otrzymał 10,6 mln funtów (49,5 mln zł) z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Kolejne 2,4 mln funtów (11,6 mln zł) pochodził z budżetu hrabstwa, a 5 mln (23,3 mln zł) od prywatnych inwestorów.

Według obliczeń brytyjskich naukowców, geotermia może tam dostarczyć około 20 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną i cieplną. Wielka Brytania mocno stawia na energię pozyskiwaną ze źródeł odnawialnych. W kwietniu br. padł tam rekordy – przez 55 godzin prąd był wytwarzany tylko z energii pochodzącej z OZE.

Źródło: BBC

Czytaj więcej

Skomentuj