Wyniki wyborów samorządowych będą miały znaczenie dla zarządzania energią na poziomie regionalnym i lokalnym – z jakich źródeł będziemy pozyskiwać prąd i ciepło, jak je oszczędzać oraz jakie wsparcie otrzymają mieszkańcy ze strony nowego samorządu. Ruch społeczny Więcej Niż Energia uruchamia akcję „Popieram Energetykę Obywatelską”, która pokaże wyborcom kandydatów z ich okręgu, którym leży to na sercu. 

Ruch Więcej Niż Energia przygotował prostą deklarację. Podpisując ją kandydaci mogą wyrazić swoje poparcie dla energetyki obywatelskiej oraz zobowiązać się do wspierania jej rozwoju w przypadku wygrania wyborów. Deklaracja zobowiązuje do inspirowania i podejmowania działań w pięciu obszarach: termomodernizacji budynków i wymiany źródeł ciepła na niskoemisyjne, zwiększania dostępności odnawialnych źródeł energii, zapewnienia doradztwa energetycznego dla mieszkańców, zmniejszania ubóstwa energetycznego oraz ograniczania zużycia energii w budynkach i przestrzeniach publicznych.

Głównym narzędziem kampanii będzie strona internetowa, zawierająca treść deklaracji, podstawowe informacje o całym przedsięwzięciu, energetyce obywatelskiej oraz o kandydatach/kandydatkach, którzy podpisali deklarację (wyborysamorzadowe.wiecejnizenergia.pl). Profile jej sygnatariuszy będą zamieszczane na stronie internetowej zgodnie z kolejnością nadsyłania zgłoszeń. Kandydatów popierających energetykę obywatelską będzie można  wyszukać alfabetycznie lub na mapie, według regionu.

Apolityczna energia

– Kampania jest całkowicie apolityczna, podobnie jak energia, z której wszyscy korzystamy. Do udziału w tej akcji zapraszani są wszyscy startujący w wyborach, niezależnie od reprezentowanej opcji politycznej, regionu oraz stanowiska, na które kandydują – podkreśla Joanna Furmaga, prezes Polskiej Zielonej Sieci, współzałożyciela ruchu Więcej Niż Energia.

Dzięki tej inicjatywie wyborcy w całej Polsce będą mogli w prosty sposób dowiedzieć się, którym osobom kandydującym w ich okręgu nie jest obojętne w jaki sposób generowana jest energia zużywana na ich terenie, czy będzie dostarczana stabilnie i wykorzystywana efektywnie, ile będzie kosztować, jakie kandydaci mają pomysły na walkę z ubóstwem energetycznym oraz poprawę jakości powietrza –  dodaje.

Polska ma najgorszą jakość powietrza w całej Unii Europejskiej. Z tego powodu co roku przedwcześnie umiera w Polsce ok. 45 tysięcy osób. Dzieje się tak, ponieważ większość energii w kraju produkowana jest z węgla – najbrudniejszego z paliw – którego wydobycie krajowe spada, rośnie natomiast jego cena oraz import, głównie z Rosji. Scentralizowany, przestarzały i podatny na awarie system elektroenergetyczny nie zapewnia nam już bezpieczeństwa energetycznego. Według CBOS prawie 90% Polek i Polaków jest za zwiększeniem produkcji energii ze źródeł odnawialnych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj