– Mimo wielu wątpliwości, pesymistycznych komentarzy, solidarność grupy 9 państw została nie tylko utrzymana, ale dzisiaj pokazała swą prawdziwą polityczną wielką moc. To solidarność państw, które są może słabsze ekonomicznie, ale gotowe wziąć pełną współodpowiedzialność za ochronę klimatu, za redukcję emisji CO
2, ale równocześnie mówią, że musi to być pakiet solidarny z tymi, którzy są słabsi – zaznaczył. Polska chce, by kraje UE uzależnione od węgla uzyskały w pakiecie klimatyczno-energetycznym derogacje, czyli specjalne traktowania państw uzależnionych od węgla na czas dłuższy, niż to by wynikało ze wcześniejszych ustaleń. Według premiera Donalda Tuska, propozycja ma poparcie francuskiej prezydencji, Komisji Europejskiej i ośmiu państw UE. – Walczymy o możliwie niskie ceny energii w Polsce, o wieloletnie bezpieczeństwo dla naszej energetyki opartej na węglu – zaznaczył szef polskiego rządu.
Według szefa rządu, dobrym znakiem przed grudniowym szczytem UE w Brukseli jest pełne zaangażowanie szefa prezydencji francuskiej, który będzie odgrywał kluczową rolę na Radzie Europejskiej, gdzie finalizowany będzie pakiet klimatyczno-energetyczny.
źródło: premier.gov.pl
Komentarze (0)