Każdy wypadek, w którym człowiek traci życie lub zdrowie po uderzeniu autem w drzewo, sprawia, że do debaty publicznej powracają pytania: czy warto utrzymywać zieleń przydrożną kosztem bezpieczeństwa ruchu, pasażerów, kierowców? Odpowiedzią na tak stawiane pytanie jest porównanie przydrożnych drzew do słupów znaków drogowych czy latarń ulicznych, które stanowią dla aut zagrożenie podobne do przydrożnych drzew, spełniają jednak funkcje tak istotne, że warto pogodzić się z ich obecnością tuż przy jezdniach. Trzeba zatem pogodzić się z tym, że zieleń jest konieczna, ale można pomyśleć o poprawie zielonej infrastruktury.

Zielone pobocza

Zieleń przydrożna pełni przede wszystkim funkcję izolacyjną. Pas zieleni może służyć jako bariera ochronna przed hałasem, zanieczyszczeniami powietrza, wody i gleby. I nikt tej roli nie kwestionuje.  Co ważne i zaskakujące, drzewa i krzewy przyczyniać się mogą do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. „Osłaniając przed słońcem, obniżają temperaturę jezdni, powietrza na ulicy i stojących na niej pojazdów. Wpływają w ten sposób zarówno na samopoczucie kierowców (a więc pośrednio – na bezpieczeństwo), jak i na stan nawierzchni, która będzie mniej podatna na odkształcanie się i zużycie” – czytamy na stronach portalu „Bezpieczne Miasto – Inna Droga”1. Drzewa mogą też osłaniać przed jaskrawym światłem – zarówno tym słonecz...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?