U jednego z pracowników Urzędu Miasta Sieradza stwierdzono wynik pozytywny testu na obecność koronawirusa – poinformował w piątek prezydent Sieradza Paweł Osiewała. Dodał, że pracownik nie miał bezpośredniego kontaktu z klientami magistratu. Wykryte zakażenie nie wpływa na pracę urzędu.

Prezydent Osiewała w swoim wpisie na Facebooku zapewnił, że w związku z wykryciem zakażenia SARS-CoV-2 u jednego z pracowników urzędu miasta podjęto działania zapobiegające i wdrożono odpowiednie procedury.

“Osoby, które miały z zakażonym pracownikiem bezpośredni kontakt zostały poddane kwarantannie. Aby zminimalizować ryzyko zakażenia zdalną pracę wykonują urzędnicy, którzy mogli mieć kontakt z pracownikami, którzy oczekują na badania w kierunku obecności koronawirusa SARS-Cov-2. Testy przeprowadzone zostaną dzisiaj” – oświadczył.

Przekazał również, że obecnie urząd realizuje wszystkie zadania na dotychczasowych zasadach. Prezydent przypomniał, że w biurze obsługi klienta obowiązuje bezwzględny nakaz przestrzegania norm bezpieczeństwa, w tym przede wszystkim zakładania maseczek i dezynfekcji rąk i zachowania odpowiedniej, bezpiecznej odległości.

“Apelujemy o stosowanie się do zasad i poleceń kierowanych do klientów przez pracowników UM” – podkreślił Osiewała.

W piątkowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 30 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w woj. łódzkim, w tym dwa z nich dotyczą powiatu sieradzkiego. Od początku pandemii na tym terenie na COVID-19 zachorowało 309 osób, w tym m.in. starosta sieradzki Mariusz Bądzior.

W woj. łódzkim problemy z zakażonymi pracownikami mają również urzędy w Wieluniu, Sulejowie i w Mniszkowie k. Opoczna.

Czytaj więcej

Skomentuj