– Na terenie ponad 11 hektarów do ziemi zostało wprowadzonych niemal pół miliona metrów sześciennych różnego rodzaju odpadów mających negatywny na środowisko. Ujęliśmy sprawców, postawiono im zarzuty – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Mechanizm przestępczy polegał na pozyskiwaniu odpadów z innych instytucji, które w ramach swoich działalności je wytwarzały. – Te miały trafiać do punktu utylizacji. Tylko, że zamiast tam trafiały do ziemi – czytamy w komunikacie policji.

Na terenie chronionym

Były to tworzywa sztuczne, odpady niebezpieczne, budowlane, komunalne, styropiany, opony, paliwa, substancje ropopochodne, lakiery i inne związki chemiczne. – Proceder ten spowodował istotne obniżenie jakości wody, gleby oraz znaczne zniszczenie w świecie roślinnym – informuje policja.

Wszystko to miało miejsce na terenie chronionym w Przemęckim Parku Krajobrazowym objętym ochroną w ramach obszaru „Natura 2000”, czyniąc szkody znacznych rozmiarów, jakie zostały opisane i udokumentowane w opinii biegłego powołanego w tej sprawie.

– To właśnie tam trafiały odpady także z transportów międzynarodowych, które później przez operatorów koparek i przy użyciu ciężkiego sprzętu były zakopywane kilka metrów pod ziemią – czytamy w komunikacie KWP w Gorzowie Wielkopolskim.

Korupcja i zastraszenie

– Była to tykająca bomba, o której nikt nie miał prawa się dowiedzieć. A ci, którzy coś podejrzewali, szybko byli zastraszani przez członków grupy przestępczej. Grożono zarówno tym, którzy interesowali się opisywanym problemem, jak i przedstawicielom instytucji i podmiotów kontrolnych zajmujących się ochroną środowiska – mówi Marcin Maludy, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim

Jak dodaje korumpowano urzędników instytucji państwowych i samorządowych. Cała gromadzona przez liderów grupy dokumentacja posiadanych przez nich firm była fałszowana na potrzeby potencjalnych kontroli i inspekcji. – Wszystko po to, tak aby stworzyć pozory legalności ich działania. Przedstawiciele komórek kontrolnych mieli nie lada problem z przeprowadzeniem swoich czynności. Albo nie wpuszczano ich na teren magazynowania tych odpadów albo utrudniano im możliwość przeprowadzenia skutecznej kontroli próbek gleby. Jeden z przestępców w swojej bezwzględności posunął się także do narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia uczestniczącego w czynnościach kontrolnych geodety w pojeździe którego odkręcił śruby mocujące koła, co doprowadziło podczas jazdy ofiary tym samochodem do odpadnięcia jednego z kół i niebezpiecznej sytuacji na drodze – relacjonuje Marcin Maludy.

Śledztwo

Dzięki działaniom operacyjno – śledczym, a także współpracy z Prokuraturą Okręgową w Szczecinie lubuscy policjanci dowiedli, że działalność przestępcza była prowadzona przez jej lidera oraz członków grupy co najmniej od stycznia 2018 roku. We wspomnianym okresie na terenie ponad 11 hektarów do ziemi zostało wprowadzonych niemal pół miliona metrów sześciennych różnego rodzaju odpadów mających ogromnie negatywny wpływ na środowisko przyrodnicze.

Łącznie zatrzymano ośmiu członków zorganizowanej grupy przestępczej w wieku od 30 do 68-lat z jej 59-letnim liderem na czele. Osobom przestawiono 24 zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnym przewożeniu odpadów z zagranicy, składowaniu oraz ich przetwarzaniu, poświadczeniach nieprawdy, groźbach, płatnej protekcji, nielegalnym posiadaniu broni, utrudnianiu czynności służbowych organom do tego uprawnionym oraz narażeniu na bezpośrednie niebezpieczeństwa utraty życia bądź uszczerbku na zdrowiu.

Łącznie opisywane postępowanie objęło 21 podejrzanych wobec których Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała w dniu 30 czerwca 2022 roku akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze.

 

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj