Współpraca Polski z Ukrainą i Białorusią w kwestii ochrony wód ma być rozwijana. Wszystko po to, aby ograniczyć wpływanie zanieczyszczeń do Morza Bałtyckiego.

Współpraca polsko-ukraińska w zakresie ochrony wód zaczęła się od oczyszczania Bugu, który jako rzeka graniczna zanieczyszczana jest w różnych miejscach. Podczas panelu dotyczącego dotychczasowych osiągnięć i perspektyw współpracy transgranicznej w dziedzinie gospodarki wodnej na targach Pol-Eko System, Ministerstwo Środowiska zapowiedziało, że włączy stronę ukraińską w działania związane z opracowywaniem nowej strategii oczyszczania Wisły i szkolenia z zakresu ochrony jej dorzecza.
 
– Musimy stale ograniczać wpływanie zanieczyszczeń bieogennych, co na szczęście przez lata skutecznie się udaje dzięki kontroli całego dorzecza Wisły. Współpraca międzynarodowa w kwestii czystości wód z Ukrainą wychodzi o krok do przodu, co pozwoli na przybliżenie naszym sąsiadom procedur Unii Europejskiej – mówił wiceminister środowiska, Mariusz Gajda.
 
Jak tłumaczył, współpraca transgraniczna ma dodatkowy wymiar edukacyjny. Przykład Polski i Wisły, w której dziś dzięki szeregowi działań można się kąpać, ma być dla naszych wschodnich sąsiadów wzorem do naśladowania. Z dotychczasowej współpracy zadowoleni są także Ukraińcy.
 
– Nic tak nie łączy jak wspólny interes i wspólny problem. Dziś ścieki nadal są spuszczane zarówno do Morza Bałtyckiego, jak i do Morza Czarnego. Problem jest poważny, ponieważ jakość życia ludzi w danym kraju czy regionie wyznaczają nie nowe technologie czy sprzęt, a jakość wody. Dlatego konieczna jest współpraca i jej zacieśnianie – mówił Ruslan Hrechanyk, Dyrektor Departamentu Ekologii i Zasobów Naturalnych w Urzędzie Lwowskiego obwodu administracyjnego.
 
Obie strony zgodnie twierdzą, że jedynym sposobem na skuteczną ochronę wód jest dokładne zlokalizowanie i zdefiniowanie wszystkich problemów tak, aby można było sprawnie działać. Polska na ten cel pozyskała fundusze europejskie, które wykorzystywane będą w najbliższych latach.
 
Więcej na ten temat przeczytaj tutaj.
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj