Radni małopolskiego sejmiku przegłosowali przedłużenie możliwości używania kopciuchów na terenie województwa małopolskiego.

Obowiązująca dotychczas ustawa antysmogowa obligowała do ich likwidacji w terminie do końca bieżącego roku. Termin ten wydłużono aż do końca kwietnia 2024 roku.

Dwadzieścia pięć do jedenastu

– Za koniecznością wydłużenia terminu uchwały oddano 25 głosów za i 11 przeciw. Dodatkowo głosowaniu została poddana poprawka dotycząca przedłużenia terminu do 30 kwietnia 2024 roku gdzie również za oddano 25 głosów, natomiast przeciw 11 – relacjonuje „Dziennik Polski”.

Zwolennicy zmiany uchwały, a tym samym przedłużenia tolerancji dla „kopciuchów”, swoją inicjatywę argumentowali “trudną sytuacją na światowych rynkach energetycznych”. —Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw i próbując wyważyć te zdania, zarząd województwa podjął decyzję, by podtrzymać rekomendację o wydłużeniu okresu przeznaczonego na wycofanie z użytku kotłów pozaklasowych — zaznaczył na początku poniedziałkowych obrad sejmiku Józef Gawron, wicemarszałek Małopolski z PiS.

Na to nie zgadzała się opozycja. —Jesteśmy za czystym powietrzem. Żaden termin odraczający wejście w życie zakazu nie jest do przyjęcia, bo każdy będzie ze szkodą dla zdrowia ludzi — podkreślał radny klubu Koalicji Obywatelskiej Jacek Krupa, który, jak relacjonuje Onet, w 2017 r., gdy przyjmowano uchwałę antysmogową, był marszałkiem Małopolski.

Wbrew wynikom konsultacji

Decyzję o wydłużeniu tolerancji dla kopciuchów podjęto wbrew wynikom konsultacji społecznych w sprawie uchwały, opublikowanej przez Zarząd Województwa Małopolskiego opublikował wyniki konsultacji społecznych dotyczących planów osłabienia uchwały antysmogowej. Na 4023 uwagi aż 2999 sprzeciwia się wydłużeniu terminu likwidacji pozaklasowych kotłów.

Swój sprzeciw wyraziły także samorządy najludniejszych krakowskich miast, powiatów i gmin. Za dłuższym tolerowaniem kopciuchów opowiedzieli się natomiast starostowie i wójtowie gmin reprezentujących mniej zaludnione obszary. Jak wylicza Polski Alarm Smogowy liczne małe gminy, których samorządy opowiadziały się za przedłużeniem tolerancji dla kopciuchów zamieszkuje 24% Małopolan. Natomiast mniej liczne, za to ludniejsze miasta i gminy, które stanowczo sprzeciwiają się takim zmianom zamieszkuje aż 40% mieszkańców województwa.

Czytaj więcej

Skomentuj