Główny Inspektor Sanitarny wydał samorządom dyspozycje na temat odkażania przestrzeni publicznej.

Przystanki autobusowe, miejsca przy szpitalach czy zakładach pracy oraz miejsca, gdzie wystąpiło zachorowanie na COVID-19 to pierwsze elementy przestrzeni publicznej, które mają być odkażane.

Miasta dezynfekują na potęgę

Jednakże w Polsce, podobnie jak w innych krajach, odkażanie przestrzeni publiczne już trwa  w wielu miastach. Katowice, Rybnik, Koszalin, Sopot, Sosnowiec, Stalowa Wola i wiele innych miast walczy w ten sposób z koronawirusem.

Instalacje także odczuwają załamanie rynku recyklingu

Przykładowo w Katowicach dezynfekuje się ławki, przystanki, ale też miejskie szalety. Te ostatnie odkażane są co dwie godziny. Dodatkowo czyści się elementy małej architektury na miejskich placach w centrum oraz w dzielnicach. Tego typu działania przeprowadza się też w Rybniku.

– Epidemia, to dla nas nowa sytuacja, uczymy się nowych zachowań, uczymy się profilaktyki. Chcemy by nasi mieszkańcy czuli się bezpiecznie, dlatego staramy się zapobiegać na tyle, na ile możemy – wyjaśnia Przemysław Grycman, dyrektor Rybnickich Służb Komunalnych.

– Odkażanie ławek i przystanków robimy płynami, które mają działanie bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze. Kupiliśmy środki, które stosują służby drogowe w Hiszpanii, w Polsce póki co, nie ma na ten temat żadnych wskazań, jak należy to robić – dodaje.

Sanepid zaleca odkażanie

Do tej pory nie było jednak klarownych wytycznych. Obecnie Główny Inspektor Sanitarny przekazał wszystkim wojewodom prośbę o przekazanie tego typu danych do samorządów terytorialnych wszelkiego szczebla. Wytyczne dotyczą zalecanych środków używanych do odkażania, zalecanych miejsc i pory odkażania.

­– Jest to techniczny dokument pomocny władzom samorządowym w wyborze odpowiedniego ośrodka do odkażania i jego stężenia. Rekomendowanymi miejscami, które w pierwszej kolejności powinny być odkażane, to przystanki autobusowe, miejsca przy szpitalach czy zakładach pracy oraz miejsca, gdzie wystąpiło zachorowanie na COVID-19 – mówi Jan Bondar, rzecznik GIS-u.

Z kolei od 2 kwietnia w Warszawie trwa ozonowanie ulic.

Wczoraj również w Stalowej Woli ruszyła akcja zabezpieczanie miasta przed koronawirusem. – Miasto Stalowa Wola stara się maksymalnie zabezpieczyć zdrowie, życie naszych mieszkańców, dlatego chciałbym poinformować, że zaczynamy dezynfekcję miasta – podkreśla Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli. W tym celu miasto wykorzystało maszynę, która powstała z armatki śniegowej. Prezydent zaapelował do mieszkańców o schodzenie z chodników i usuwanie się z trasy przejazdu i jednocześnie poinformował, że  stosowany w maszynie środek jest bezpieczny dla zdrowia ludzi i całego środowiska.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj