Spekulacje na temat znaczącego wzrostu cen za odbiór śmieci na etapie przygotowań prowadzonych przez gminy są bezpodstawne – tak resort środowiska komentuje prasowe doniesienia o podwyżkach związanych z wdrażaniem nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości w gminach.

"Obecnie samorządy samodzielnie podejmują uchwały o wysokości stawek za odbiór odpadów. Już teraz mamy pierwsze informacje, że stawki te kształtują się różnie w zależności od regionów, tam gdzie już je określono są na poziomie od 7 do 10 zł miesięcznie od mieszkańca. W gminach, w których odbieranie i zagospodarowanie odpadów było dotychczas regulowane, stawki opłat będą porównywalne do istniejących. Z kolei tam gdzie mieszkańcy nie ponosili żadnych kosztów związanych z gospodarką odpadami, ceny z pewnością wzrosną. Zachęcamy samorządowców do wykorzystania konkurencyjnego mechanizmu przetargów w taki sposób, aby ustalić stawki na korzystnym dla mieszkańców poziomie" – czytamy w tekście zamieszczonym na stronie internetowej ministerstwa środowiska.

"Wiemy też, że dotąd jak wskazują szacunki, blisko 1/3 mieszkańców nie wywiązywała się z ustawowego obowiązku płacenia za odbiór odpadów. Skutkiem tego były np. dzikie wysypiska, ale też brak rynkowych impulsów do rozwoju niezbędnej infrastruktury odbioru i zagospodarowania odpadów. Ewentualny wzrost kosztów odbioru odpadów może na początku wdrażania nowego systemu wynikać z faktu, że obliczeń trzeba dokonywać dla wszystkich mieszkańców, także tych, których odpowiedzialność za niezgodne z prawem zagospodarowanie odpadów do tej pory nie była egzekwowana. Trzeba też pamiętać, że wysokość stawek ustalanych przez gminy będzie mogła ulegać modyfikacji w miarę rozwoju rynku – jeśli zaistnieją przesłanki do obniżania kosztów, samorządy będą miały narzędzia do podejmowania takich działań – w interesie swoich mieszkańców. Wpływy z pobieranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi pokryją faktyczne koszty funkcjonowania systemu, obejmujące m.in. odbieranie, transport, odzysk czy ich unieszkodliwianie, a także tworzenie i utrzymanie punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych" – informują urzednicy resortu środowiska.

MTP 300 x 250

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach samorządy mają obowiązek wybrania firmy, która zajmie się odbiorem lub odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych pochodzących z gospodarstw domowych, wyłącznie w drodze przetargu. "W opinii ekspertów i instytucji, w tym Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy Urzędu Zamówień Publicznych, jest to wymóg od którego nie można odstąpić" – tłumaczą urzednicy. Resort środowiska przytacza wypowiedź Dariusza Piasty, wiceprezesa Urzędu Zamówień Publicznych: „Nie ulega wątpliwości, że ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakłada obowiązek bezwzględnego przeprowadzenia przetargu w celu wyboru podmiotu, któremu zostanie powierzony odbiór i zagospodarowanie odpadów. Przepisów wprowadzających obligatoryjność przetargów nie można również uznać za sprzeczne z prawem unijnym.”

– Obowiązek odebrania i właściwego zagospodarowania odpadów na terenie gminy należy do samorządu, który po zorganizowaniu przetargu wykona to zadanie razem z wybraną firmą. Taki jest bezwzględny wymóg prawa. Gmina może oczywiście powierzyć to zadanie własnej jednostce organizacyjnej, ale pod warunkiem, że zostanie ona przekształcona w spółkę prawa handlowego, następnie przystąpi do przetargu, a jej oferta zostanie wybrana jako najkorzystniejsza. To gwarancja równych zasad i uczciwej konkurencji dla przedsiębiorców z branży odpadowej, a dla mieszkańców wygoda i koniec zmartwień co zrobić ze śmieciami – mówi wiceminister środowiska Piotr Woźniak.

źródło: mos.gov.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj