Powstała koncepcja powołania operatora dolin wodorowych w Polsce. Ma on umożliwić wymianę wiedzy i doświadczeń na temat projektów, dotyczących rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce – poinformował we wtorek wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska.

Operator ekosystemu dolin wodorowych w Polsce ma umożliwić podmiotom zaangażowanym w rozwój rynku wodorowego w Polsce wymianę informacji biznesowych i naukowych. Będzie on również spójny z podobnymi podmiotami – ekosystemami w Europie.

– Dobrze by było, żeby doliny ze sobą nie rywalizowały wymieniały się zdobytą wiedzą i doświadczeniami, i nie powielały tych samych projektów dotyczących rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce – podkreślił wiceminister Zyska.

Dodał on także, że konieczne jest też stworzenie polskiego centrum technologii wodorowych zrzeszającego najlepsze instytuty naukowo – badawcze i polskiego centrum certyfikacji technologii wodorowej, by mieć gwarancję jakości i bezpieczeństwa stosowania technologii wodorowych i spełnić europejskie wymogi certyfikacji.

– Trwają prace nad konstytucją dla wodoru, która będzie zawierała pakiet ustaw i rozporządzeń niezbędnych dla funkcjonowania nowego sektora – poinformował wiceminister.

14 października 2021 r. powołano porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej, w którym uczestniczy 200 podmiotów m.in. Simens, Alstom, Solaris, Grupa Azoty, PKN Orlen, Toyota Motor Poland, KGHM, Jastrzębska Spółka Węglowa, Węglokoks.

Zdaniem wiceministra Zyski Polska powinna ukierunkować się na “inteligentne specjalizacje”, gdzie możemy zdobyć przewagę konkurencyjną na rynku europejskim i światowym.

– Dzisiaj bydgoska PESA pracuje nad lokomotywą z napędem wodorowym. Ta lokomotywa wyznaczona do testowania w tym roku, będzie oparta o technologie firm zagranicznych, ale następna lokomotywa za dwa – trzy lata, a na pewno za 10 lat, w co bardzo wierzę, powinna mieć jak najwięcej komponentów powstałych dzięki polskiej myśli intelektualnej. Co nie znaczy, że nie chcemy współpracować z najlepszymi na świecie – zaznaczył I. Zyska.

W podkarpackiej dolinie Wodorowej w Rzeszowie pracują nad silnikiem dla lotnictwa o napędzie wodorowym.

– Jeśli prace zakończą się sukcesem, będzie to “przebój” na skalę międzynarodową. Dobrze byłoby, gdyby statki serwisowe do morskich elektrowni wiatrowych były również zasilane wodorem – wymienia wiceminister Zyska.

2 listopad 2021 r. przyjęto strategie rozwoju gospodarki wodorowej do 2030 r. z perspektywą do 2040 r. Zgodnie z Krajowym Planem Odbudowy w Polsce ma powstać co najmniej 5 dolin wodorowych.

Czytaj więcej

Skomentuj