Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznacza 400 mln zł na kompleksową termomodernizację budynków jednorodzinnych. Właściciele będą mogli otrzymać nawet 40 proc. dotacji za poprawę efektywności energetycznej. Wszystko za sprawą nowego programu Ryś.

Celem programu jest ograniczenie strat energii potrzebnej do ogrzewania domów (300 tys. GJ/rok), zmniejszenie emisji pyłów i dwutlenku węgla (25 tys. ton/rok), rozwój rynku urządzeń i usług związanych z efektywnością energetyczną oraz zwiększenie liczby miejsc pracy w tym sektorze. Program NFOŚiGW skierowany jest do osób posiadających prawo własności domu jednorodzinnego, jednostek samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych, dysponujących takimi budynkami.

– Domy jednorodzinne stanowią prawie połowę wszystkich budynków mieszkalnych w Polsce, jednak do tej pory ich termomodernizacja nie była w znaczący sposób wspierana. Chcemy, by program Ryś stał się pod tym względem przełomem i przekonał Polaków do korzyści płynących z oszczędzania energii i ograniczenia spalania złej jakości paliw – mówi Małgorzata Skucha, Prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Właściciele domów będą mogli otrzymać dofinansowanie na wykonanie remontów prowadzących do spełnienia przez budynek wyższych standardów energooszczędności: prace dociepleniowe, modernizację instalacji wewnętrznych oraz wymianę źródeł ciepła. Inwestor może indywidualnie zdecydować o zakresie prac modernizacyjnych. Połączenie najważniejszych działań termoizolacyjnych będzie premiowane wyższą dotacją. Najwyższa możliwa dotacja wyniesie 40 proc. przy kompleksowych inwestycjach, obejmujących ocieplenie ścian i dachu. W przypadku termoizolacji tylko niektórych elementów, a także zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła czy odnawialnych źródeł energii, właściciel budynku dostanie 20 proc. dotacji.

Z programu Ryś wsparcie będzie udzielane w formie kredytów bądź pożyczek z dotacją, poprzez banki i wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Zwrotna forma tej  pomocy daje możliwość ponownego wykorzystania środków i dotarcia do większej liczby osób w dłuższej perspektywie czasu – mówi Dorota Zawadzka-Stępniak, Zastępca Prezesa Zarządu NFOŚiGW.

Nabór wniosków do programu Ryś prowadzony będzie w trybie ciągłym. Warunki dofinansowania zostały zaproponowane w ten sposób, aby niezależnie od pośrednika finansowego (bank, WFOŚiGW) dla inwestora były one porównywalne. Przewiduje się,
że mieszkańcy będą mogli rozpocząć składanie wniosków w I kwartale 2016 roku.

Budżet programu wynosi 400 mln zł, z czego 120 mln zł (30 proc.) w formie bezzwrotnej i 280 mln zł w formie zwrotnej. Program będzie realizowany w latach 2015-2023, z możliwością zawierania umów do końca 2020 roku. Przewiduje się, że mieszkańcy będą mogli rozpocząć składanie wniosków w I kwartale 2016 roku.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. Dziara zapewne ma rację.
    Ryś bardzo fajnym programem ale póki co tylko w zamyśle. W realizacji my Polacy – urzędnicy nóżkę podłożymy rodakom – petentom. Wnioski, studia, ekspertyzy, biegli, dokumentacje, papiery i odechce się zapewne 20% dofinansowania. A powinno być miarę prosto – jest tytuł własności ? jest to OK., jest dom ? jest to OK. – sprawdzić wtedy czy stoi faktycznie gdzie ma stać i czy ma ocieplenie, czy ma piec węglowy, instalację w jakim stanie – wystarczy projektant, technolog, trochę zdjęć dla dokumentacji stanu i decyzja i pieniądze. Weryfikacja realizacji robót i koniec.

  2. Ekspertyzy, operaty, uzgodnienia, korespondencja, wyjazdy do przeróżnych instytucji i sterty innych mniej lub bardziej potrzebnych dokumentów – w rezultacie okaże się, że inwestycja przeprowadzona we własnym zakresie (bez dziwnych dotacji) będzie o wiele tańsza.

Skomentuj