Ministerstwo Środowiska zapewnia, że od 1 stycznia 2020 r. Baza danych o odpadach zacznie w pełni działać. Wdrożenie BDO ma usprawnić gospodarkę odpadami w Polsce. Tymczasem przedsiębiorcy zwracają uwagę na organizacyjny chaos oraz na błędy i luki systemu. Coraz głośniej też podkreślają, że nie są odpowiednio przygotowani do nadchodzących zmian.

Elektroniczny rejestr bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) został uruchomiony 4 stycznia 2018 r. przez Ministerstwo Środowiska, a prowadzony jest przez marszałków województw. Rejestr BDO stanowił pierwszy element systemu.

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Środowiska zarówno moduł dotyczący sprawozdawczości, jak i ewidencji zaczną funkcjonować od 1 stycznia 2020 r. Zatem od nowego roku wszystkie podmioty, które specjalizują się w gospodarce odpadami będą musiały znaleźć się w BDO.

– Kto do stycznia nie zdąży się zarejestrować w bazie, nie będzie mógł wstawiać dokumentów, przyjmować odpadów – ostrzegał Henryk Kowalczyk, minister środowiska. Od nowego roku skończy się zatem epoka papierowych dokumentów związanych z gospodarką odpadami.

Płynące korzyści

Użytkownik BDO będzie musiał prowadzić ewidencję odpadów w czasie rzeczywistym lub niezwłocznie po dokonaniu czynności (a nie raz w miesiącu jak dotychczas). BDO ma być prowadzona zatem na bieżąco i on-line.

Inspekcja Ochrony Środowiska będzie miała stały dostęp do danych, co ułatwi kontrolę wszystkich podmiotów gospodarujących odpadami. Zdaniem autorów nowych przepisów wdrożenie BDO ma pomóc uszczelnić system. Jej celem jest stworzenie możliwości ścisłej kontroli ścieżki odpadów przez organy.

Ma też nastąpić poprawa jakości danych ujętych w kartach przekazania odpadów. Jednocześnie będzie to narzędzie do walki z szarą strefą (nielegalnego przewożenia odpadów, wyeliminowania nieuczciwej konkurencji). BDO ma ułatwić dokonywanie analiz, sprawozdawczości, monitoringu czy kontroli.

BDO pod kontrolą. Kolejne profesjonalne szkolenie już wkrótce

Wątpliwości jest wiele, a…

Niestety wiele szczególnie małych i średnich przedsiębiorstw nadal nie wie jak korzystać z systemu. – Do uruchomienia modułu sprawozdawczości i ewidencji pozostało nieco ponad miesiąc, a my nawet nie mamy dostępu do programu. Nie możemy się z nim zapoznać, poćwiczyć. Kiedy mamy to zrobić, pierwszego stycznia? To wdrożenie jest przedwczesne – żali się nasz rozmówca.

Dopiero 4 listopada Ministerstwo Środowiska, w związku z dużym zainteresowaniem dotyczącym BDO, udostępniło zrealizowany przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy film instruktażowy. Pokazano w nim działanie modułu ewidencji Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce opakowaniami. Pokazano m.in. jak wygenerować kartę przekazania odpadów (KPO), jak potwierdzić przejęcie odpadów w BDO oraz jak potwierdzić zakończenie transportu odpadów.

Nie rozwiązuje to jednak wszystkich problemów. Nie wyjaśniono wielu nurtujących branżę odpadową kwestii.

BDO 750 x 300

…czasu coraz mniej

Do problemów praktycznych, o którym najczęściej mówią przedsiębiorcy, należy awaria lub brak dostępu do Internetu, brak wagi u wytwórcy i nieznajomość masy odpadów.

Przedsiębiorcy dopytują też o to, kto może wprowadzać dane do BDO, kto będzie tworzył konta w rejestrze gminom, padają także pytania o możliwości wdrożenia interfejsu API (tworzenie “nakładek” z BDO do istniejącego oprogramowania).

– Chcemy, aby integracja była jak najprostsza i szybka – mówi Krystian Szczepański, dyrektor IOS-PIB. API BDO ma być wykonane zgodnie ze standardami otwartego oprogramowania. Ma umożliwić wygenerowania kodów źródłowych dla kilkudziesięciu języków programistycznych. Kiedy? Nie wiadomo.

Wiele pytań dotyczy też KPO. Przedsiębiorcy pytają np. jak wystawić kartę w przypadku transportu jednego rodzaju odpadów przewożonych jednym pojazdem wytworzonych przez dwóch wytwórców (np. nieruchomości zamieszkałe i niezamieszkałe). Nie wiadomo też, czy KPO będzie tylko w formie elektronicznej, czy forma papierowa będzie nadal brana pod uwagę na równi z formą elektroniczną.

Pojawia się także dużo pytań szczegółowych. Przykładowo, przedsiębiorcy nie wiedzą, w jaki sposób stosować przepisy ustawy o odpadach w zakresie wpisu do rejestru BDO przedsiębiorców wprowadzających do obrotu sprzęt elektryczny i elektroniczny, którzy byli dotychczas wpisani w rejestrze prowadzonym przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

Wiele wątpliwości pojawia się też w zapisach samej ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r. t.j. DzU 2019 poz. 701 z późn. zm. Przedsiębiorcy nie wiedzą, na jakie przepisy zwrócić szczególną uwagę i na jakie zmiany w prawie uważać, by nie ponieść dotkliwych konsekwencji.

Gdzie szukać odpowiedzi?

Jak zatem odnaleźć się w tym gąszczu pytań? O tym, jak korzystać z systemu można dowiedzieć się ze szkoleń „Elektroniczna ewidencja odpadów w systemie BDO” organizowanych przez „Przegląd Komunalny”.

Pierwsze z nich odbyło się w Warszawie 29 października. Kolejne już 19 listopada 2019 r. w Chorzowie/Katowicach. Zapraszamy też do Warszawy, Poznania i Wrocławia. Szczegóły zamieszczono na stronie bdo.abrys.pl.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

8 Komentarze

  1. Działam w małym przedsiębiorstwie i rocznie mam ok. 1 500 szt. KPO (głównie zbiorczych) – po nowemu nie wiem czy zamknę się w 10 000 a co dopiero największe firmy odpadowe !
    Jaka będzie płynność systemu? Wydaje mi się, że BDO pracuje na serwerach NASA.. a NASA w zamian za to, wszystkich którzy ten badziew uchwalili spakuje w rakiętę i wystrzeli na księżyc tworząc oczywiście KPO w BDO z zablokowaniem zakładki Odrzucone …
    Liczę, że zmieni się jednak termin i uruchomiona zostanie wersja testowa…

Skomentuj