Nowy most na Wiśle, łączący Borusową w Małopolsce z Nowym Korczynem w woj. świętokrzyskim, został w poniedziałek, 14 grudnia udostępniony do ruchu. Pierwsi kierowcy przejechali nim po godzinie 15:00.

To jedna z najważniejszych przepraw przez Wisłę w woj. świętokrzyskim i jeden z największych mostów w województwie małopolskim. Do jego przygotowania użyto ponad 1,8 tys. ton stali, ponad 13 tys. metrów sześciennych betonu.

Prace związane z przygotowaniem inwestycji rozpoczęły się około roku 2007. 4 marca 2019 r. wojewoda świętokrzyski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji. Jeszcze w tym samym miesiącu rozpoczęła się budowa. 677-metrowy most w ciągu drogi wojewódzkiej nr 973 z dwoma pasami ruchu spina dwa brzegi Wisły między Borusową i Nowym Korczynem. Trasa ta będzie też najkrótszą drogą z Tarnowa w kierunku Kielc, i dalej do Warszawy.

Z kolei dla osób podróżujących od strony świętokrzyskiej przeprawa oznacza wygodne połączenie z autostradą A4 w kierunku Krakowa i Rzeszowa, a także strefą aktywności gospodarczej w okolicy Tarnowa.

Z myślą o pieszych i rowerzystach, wzdłuż mostu powstały chodniki i ścieżka rowerowa. Oprócz samej przeprawy po obu jej stronach wybudowane zostały drogi dojazdowe o łącznej długości około 2 km.

W ramach inwestycji po stronie małopolskiej przebudowano kilkusetmetrowy fragment DW 973, prowadzący bezpośrednio do nowej przeprawy.

Po stronie świętokrzyskiej przewidziano budowę ronda w Nowym Korczynie na skrzyżowaniu DK 79 i DW 973 oraz wykonanie fragmentu drogi łączącej most z DK 79. – Wystąpiliśmy o wydanie zgody na realizację inwestycji drogowej. Spodziewamy się jej za około 3 miesiące. Wtedy będziemy mogli ogłosić przetarg. Środki finansowe na tę inwestycję są zabezpieczone – powiedział PAP Karol Rożek, dyrektor Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Nowy most na Wiśle powstał dzięki współpracy obu województw. Łączna wartość inwestycji to prawie 54 mln zł, w tym: województwo świętokrzyskie 28 mln zł, województwo małopolskie 25,7 mln zł. Wartość dofinansowania ze środków unijnych po stronie świętokrzyskiej to ponad 25,3 mln zł.

Przez kilkadziesiąt dni w 1939 r. w tym miejscu funkcjonował drewniany most, który został zniszczony po rozpoczęciu II wojny światowej. Od tego czasu, aby przeprawić się na drugą stronę trzeba było korzystać z promu lub pokonać ok. 20 km do najbliższego mostu.

fot. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj