28 grudnia 2022 roku odbędzie się spotkanie przedstawicieli Torunia i Bydgoszczy z mediatorami w sprawie zawarcia nowego porozumienia dotyczącego warunków korzystania z Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych w Bydgoszczy – taka decyzja zapadła 21 grudnia 2022 r. podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego.

Toruń i okoliczne gminy od lat dostarczają odpady do bydgoskiej spalarni. Zastępca prezydenta Bydgoszczy, Michał Sztybel podkreśla, że powinny one w pełni płacić za ich transport – obecnie w większości koszty pokrywa miejska spółka ProNatura. Z pomysłem władz Bydgoszczy nie zgadza się prezydent Torunia Michał Zaleski.

Budowa spalarni odpadów przy ulicy Petersona była realizowana w latach 2011-2016 przez ProNaturę – spółkę, której właścicielem jest miasto Bydgoszcz. Pod koniec 2021 roku zakończyła się trwałość projektu unijnego (inwestycja była w znacznej mierze dofinansowana przez UE). Odpady do zakładu przetwarzania dostarczane są nie tylko z Bydgoszczy i okolic, ale także z Torunia gmin przyległych. Za transport odpadów z Torunia do Bydgoszczy w ponad 50% płacą bydgoszczanie, a w 16% – inne gminy partnerskie. Bydgoski ratusz chce zmienić ten zapis, co wywołało sprzeciw władz Grodu Kopernika.

Prezydent Torunia: Bydgoszcz nie przyjmie naszych śmieci

Podczas niedawnej sesji toruńskiej rady miasta prezydent Michał Zaleski zakomunikował, że Bydgoszcz dąży do zawarcia nowego porozumienia określającego zasady odbioru odpadów. – Jeśli nie zostanie ono zawarte, Bydgoszcz od 1 stycznia 2023 roku nie przyjmie do spalarni śmieci z Torunia – mówił Zaleski. Według prezydenta Torunia, zawarta w 2009 roku umowa przewiduje nie krótszy niż 6 lat okres wypowiedzenia jej treści.

– Niespodziewanie w połowie listopada zostaliśmy poinformowani przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy, że to porozumienie jest nieważne, oparte na opinii jednej kancelarii prawnej i na poglądzie, a nie stanowisku, Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zostaliśmy też poinformowani, że jeśli nie podpiszemy nowego, przygotowanego przez miasto Bydgoszcz porozumienia wówczas 1 stycznia spalarnia zaprzestanie przyjmowania odpadów z naszego miasta. Jest to 57 tysięcy ton odpadów rocznie – dodał prezydent.

Posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego

Kwestia przyjmowania toruńskich odpadów była tematem posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, które odbyło się 21 grudnia. Prezydent Zaleski i jego zastępca Zbigniew Fiderewicz zaapelowali na nim o wydłużenie czasu negocjacji do trzech miesięcy przy niezmienionych zasadach współpracy. Osobny apel do prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego o podjęcie rozmów z Toruniem (i akceptacje przez niego trzymiesięcznego porozumienia) skierowali wójtowie gmin: Czernikowo, Lubicz, Łubianka, Łysomice, Obrowo, Wielka Nieszawka i Zławieś Wielka.

Michał Sztybel: Nadrzędnym celem jest zabezpieczenie interesu mieszkańców Bydgoszczy

Stanowisko bydgoskiego ratusza zaprezentował podczas czwartkowej konferencji prasowej zastępca prezydenta Michał Sztybel. Jak przekonywał, nałożenie na Toruń opłat za dostarczenie śmieci jest zabezpieczeniem interesów mieszkańców Bydgoszczy. Przedstawił też relację z posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. – Poza przedstawicielami Torunia, wszyscy jej uczestnicy stwierdzili, że porozumienie z 2009 roku jest niezgodne z obecnymi przepisami – przyznał zastępca Rafała Bruskiego.

Oto zapis konferencji zastępcy prezydenta Bydgoszczy w sprawie zagospodarowania odpadów z Torunia

Bydgoski magistrat oczekuje, że torunianie będą płacili tyle samo za dostarczenie śmieci do spalarni co mieszkańcy Bydgoszczy. Michał Sztybel dodał, że inwestycja była w pełni realizowana przez miasto Bydgoszcz, a Toruń nie chciał chciał objąć udziałów w ProNaturze ani poręczyć pożyczki, która częściowo pokryła koszty budowy spalarni. – Po stronie toruńskiej nie było żadnych ryzyk przy realizacji projektu – przypomniał zastępca prezydenta.

Jak podkreślił Sztybel, Bydgoszcz i gminy współpracujące ponosiły koszty transportu i przygotowania odpadów toruńskich. W cenie było zagospodarowanie śmieci w spalarni oraz odbiór odpadów ze stacji przeładunkowej w Toruniu. To ostatnie rozwiązanie okazało się niezgodne z obowiązującym prawem. Co więcej, miasto Bydgoszcz i inne gminy dostarczające śmieci do spalarni za dowiezienie odpadów płacą we własnym zakresie. – Toruń pokrywa jedynie 31,7% kosztów transportu swoich śmieci – wskazywał.

Mediacje 28 grudnia

28 grudnia 2022 roku odbędzie się spotkanie przedstawicieli Torunia i Bydgoszczy z mediatorami w sprawie zawarcia nowego porozumienia dotyczącego warunków korzystania ze spalarni – taka decyzja zapadła 21 grudnia 2022 r. podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego.

Rozmowy będą dotyczyć zawarcia nowego porozumienia, na mocy którego Toruń będzie dostarczał odpady Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych w Bydgoszczy ProNatura zgodnie ze stawkami obowiązującymi wszystkie gminy. Jak podkreślił Michał Sztybel, zastępca prezydenta miasta Bydgoszczy, jeśli porozumienie takie nie zostanie podpisane jeszcze w roku 2022, to od 1 stycznia 2023 odpady przywożone z Torunia będą podlegać stawkom komercyjnym.

Czytaj więcej

Skomentuj