Już dawno przestaliśmy postrzegać miasta i ich otoczenie jako jedynie sztuczne ekosystemy, traktowane z perspektywy bioróżnorodności jako biologiczne pustynie lub przestrzenie ograniczające różnorodność gatunkową. W dobie silnych przekształceń, fragmentacji i penetracji ekosystemów leśnych oraz szczególnej presji wywieranej na środowiska rolnicze tereny zurbanizowane stają się bardzo ważnym elementem ochrony wielu gatunków i całych układów biocenotycznych. Szeroko zakrojone badania wskazują na przykład, że miasta mogą stanowić centra bioróżnorodności zapylaczy, w tym pszczołowatych, przewyższając pod tym względem ekosystemy rolne czy leśne. Przyczynami tego mogą być między innymi ograniczone stosowanie pestycydów oraz wysoka różnorodność strukturalna i gatunkowa związana z obecnością zadrzewień, ogrodów i łąk kwietnych oraz innych form zieleni w miastach. Z tej perspektywy miasto może być bardzo ważnym elementem środowiska, a nie sztucznym tworem pogardzanym przez naturę. Znajdują się w nim parki, aleje, różne przykłady zielonej infrastruktury, zbiorniki wodne i trawniki, a wśród betonu i asfaltu kryje się wiele organizmów wykorzystujących każdą dostępną przestrzeń do życia, rozwoju i rozmnażania. Niezbędne jest więc odpowiednie kształtowanie przestrzeni miejskiej, traktując ją jako swoisty rodzaj ekotonu. Parkami, zadrzewieniami i ogrodami należy zarządzać w taki sposób, aby zachować i rozwijać zróżnicowaną strukturę środowiska. W tym kontekście często niedocenianym...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.