1 października wchodzi w życie system kaucyjny. Dla biznesu to finał dwóch lat intensywnej pracy projektowej, dla klientów – początek zupełnie nowego sposobu segregacji opakowań.  Jako kierownik projektu wdrożenia systemu kaucyjnego (DRS) w Netto Polska mogę powiedzieć jedno: wdrożenie DRS to maraton pełen sprintów. Prace nad systemem zaczęły się od prób zrozumienia zapisów ustawy i interpretacji przepisów, zrozumienia przepływów finansowych. Każdy dział w firmie dołączał do projektu w swoim czasie. Dla jednych wyzwaniem było przygotowanie nowych etykiet i kodów EAN, dla innych – zaprojektowanie procesów magazynowych, a dla kolejnych – stworzenie systemów do ewidencji i raportowania kaucji. Jeszcze inni musieli znaleźć miejsce w sklepach i przygotować je do potrzeb zbiórki.

Skomplikowana układanka

Z perspektywy kierownika projektu najciekawsze w takim wdrożeniu jest to, że jest ono totalne – angażuje wszystkich. DRS to nie tylko temat dla działu sprzedaży czy logistyki. Branża w zasadzie jest już przygotowana, jednak na pewno rozwiązania będą wymagały dostosowania. Na finiszu prac odkrywamy, że największą niewiadomą jest… konsument. Badania pokazują, że Polacy chcą uczestniczyć w systemie kaucyjnym, ale większość wciąż nie rozumie, jak on będzie działał. Widać to w spływających do nas pytaniach. Co więcej, część Polaków już dziś gromadzi puste puszki i butel...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?