Branża wodociągowo-kanalizacyjna funkcjonuje dziś przy marżach rzędu 2–3% i ograniczonej elastyczności taryfowej. W takim otoczeniu nowe ryzyko roszczeń z tytułu służebności przesyłu może zachwiać stabilnością wielu spółek komunalnych. Wyrok TK z grudnia ubiegłego roku zwiększa prawdopodobieństwo kumulacji kosztów, których nie da się łatwo przerzucić na taryfy.
MP3Posłuchaj tego artykułu
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Branża wodociągowo-kanalizacyjna funkcjonuje dziś przy marżach rzędu 2–3% i ograniczonej elastyczności taryfowej. W takim otoczeniu nowe ryzyko roszczeń z tytułu służebności przesyłu może zachwiać stabilnością wielu spółek komunalnych. Wyrok TK z grudnia ubiegłego roku zwiększa prawdopodobieństwo kumulacji kosztów, których nie da się łatwo przerzucić na taryfy.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. akt P 10/16), dotyczący służebności przesyłu sprzed 2008 r., uruchomił debatę zdominowaną przez energetykę i wielkie spółki infrastrukturalne. Znacznie mniej mówi się o jego skutkach dla małych i średnich spółek komunalnych z branży wodociągowo-kanalizacyjnej, zwłaszcza tych z terenów wiejskich i miejsko-wiejskich. Tymczasem to właśnie one mogą ponieść dotkliwe konsekwencje historycznych zaniedbań systemowych.
W powszechnym odbiorze wyrok ten dotyczy przede wszystkim słupów energetycznych, sieci gazociągowej i dużych podmiotów generujących wielomiliardowe przychody, takie jak spółki Skarbu Państwa. Jednak z perspektywy branży wodociągowo-kanalizacyjnej wyrok ten może mieć charakter przełomowy, choć znacznie mniej medialny.
Nie dlatego, że tworzy nowy problem, lecz dlatego, że wydobywa na powierzchnię problemy stare, dotąd często rozwiązywane pragmatycznie albo odkładane w czasie.
Wyrok jako zapalnik
Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 292 Kodeksu cywilnego, stosowany w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c., w...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?