W ostatnim czasie obserwuje się coraz większe zainteresowanie możliwością lokalnej retencji wody zbieranej z dachów. Taka woda może być gromadzona w niewielkich zbiornikach i wykorzystywana do celów sanitarnych, nawadniania upraw, mycia lub przeznaczona do pojenia zwierząt gospodarskich, czyli do ponownego użycia. Takie praktyki są od dawna z powodzeniem stosowane na obszarach o okresowym deficycie wody. Decyzja o sposobie wykorzystania zbieranej wody deszczowej powinna być jednak poprzedzona gruntownymi badaniami, mającymi na celu określenie jej jakości.

Problemem, który może pojawić się w sytuacji zbierania i wykorzystywania wód opadowych z terenów utwardzonych, jest jakość tych wód. Mogą one zawierać zanieczyszczenia wywierające negatywny wpływ na środowisko. Wśród najczęściej wskazywanych problemów związanych z jakością wód opadowych jest zawartość w nich metali ciężkich, wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych oraz skażenia mikrobiologiczne. Dlatego tak ważne jest poddawanie analizie próbek wód przez akredytowane (czyli akredytowaną metodykę badań) laboratoria.

Dlaczego warto zbierać deszczówkę?

Do największych zalet wody deszczowej należy to, że jej zbieranie i gromadzenie nie wymaga znaczących inwestycji, a sama woda nic nie kosztuje i można z niej korzystać bez ograniczeń. Zbiorniki na wodę deszczową stają się standardowym wyposażeniem każdego domu jednorodzinnego i coraz częściej instalowane są także przy budynkach użyteczności publicznej, obiektach magazynowych, handlowych i fabrycznych. Deszczówkę można wykorzystać praktycznie do tych samych celów co wodę wodociągową. Ponadto deszczówka to także oszczędności dla samorządów – wodą tą można np. spłukiwać ulice. Tym samym staje się ona zapasowym źródłem na wypadek awarii, alternatywą dla studni i wody miejskiej.

Urbanizacja a zasoby wodne

Skupiska miejskie powiększają się nieprzerwanie od początku rewolucji przemysłowej. Na początku XIX w. na obszarach zurbanizowanych na całym świecie mieszkało ok. 30 mln osób, czyli ok. 2,5% ówczesnej ludności. Na początku XX w. liczba mieszkańców miast powiększyła się do 2 mld. W 1950 r. obszary miejskie zamieszkiwało 30% ludności. Urbanizacja i rewolucja przemysłowa doprowadziły do przekształcenia stosunków wodnych. Z topograficznego punktu widzenia zlewnie zurbanizowane są terenami małymi. Jest to spowodowane ograniczonym rozmiarem aglomeracji miejskiej, jak również istnieniem sztucznego systemu odprowadzania wód deszczowych, którym jest kanalizacja deszczowa. Relatywnie niewielkie rozmiary zlewni sprawiają, że efekt transformacji opadu efektywnego w odpływ staje się zauważalny o wiele szybciej niż w przypadku zlewni naturalnych, a dynamika procesów jest często niezwykle gwałtowna. Istotny wpływ na dynamikę procesu transformacji opadu w odpływ ma modyfikacja ukształtowania i zagospodarowania powierzchni zlewni zurbanizowanej, a także rodzaj jej pokrycia. Zabudowa mieszkalna i powiązana z nią infrastruktura mają bezpośrednie przełożenie na degradację wód podziemnych, zmniejszenie zasobów retencyjnych zlewni czy zwiększenie strat wody poprzez parowanie.

Dlaczego wody opadowe mogą być zagrożeniem?

Spływy opadowe z terenów zurbanizowanych są źródłem zanieczyszczeń nie tylko w przypadkach wylań i powodzi. Spływy opadowe spłukują zanieczyszczenia z terenu zlewni i mogą w istotny sposób oddziaływać na jakość odbiorników. Jakość spływów opadowych zależy od charakterystyki zlewni, stosowanych środków ochrony roślin, gospodarki odpadami, pory roku, długości okresu pomiędzy kolejnymi opadami, natężenia opadu, rodzaju nawierzchni i sposobu jej oczyszczania oraz szeregu innych zmiennych. Stężenia zanieczyszczeń w ściekach deszczowych, szczególnie w najbardziej zanieczyszczonej „pierwszej fali” spływu, są wprawdzie niższe niż w ściekach sanitarnych, jednak z uwagi na wysokie natężenie przepływu ładunek za...