Punktem wyjścia dla współczesnych rozważań o krajobrazie na gruncie europejskim jest w wielu przypadkach definicja przyjęta na potrzeby Europejskiej Konwencji Krajobrazowej. Krajobraz istnieje zatem w relacji z obserwatorem, zaś jego charakter jest wynikiem działania i interakcji czynników przyrodniczych i/lub ludzkich.

Naturalnie podejmowanym następnie wątkiem jest próba oceny ilości obszarów, na których rola człowieka w przekształceniach otoczenia jest stosunkowo znikoma, oraz konkluzja, że takie tereny stanowią niewielką część Ziemi. Warto jednak zwrócić uwagę na drugą skrajność: obszary silnie przekształcone przez czynniki antropogeniczne lub wręcz zdegradowane. Tak szerokie ujęcie zagadnienia krajobrazu, jak zacytowane powyżej, pozwala oderwać się od pierwszych skojarzeń – z arkadyjskim widokiem, sceną z malarstwa okresu romantyzmu czy fotografią obszaru przyrodniczo cennego – i uznać, że postrzegane przez ludzi otoczenie należy oceniać nie tylko przez pryzmat walorów estetycznych czy przyrodniczych, ale także kulturowych. Taki przykład terenu silnie przekształconego działalnością ludzką, a następnie wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, stanowi znajdujące się w północnej Francji zagłębie górnicze Nord-Pas de Calais.

Terrils, czyli hałdy

Ten rozciągający się na długości 120 km obszar o powierzchni ok. 120 tys. ha to otwarta równina obejmująca administracyjnie 2 departamenty: Nord i Pas-de-Calais, która została silnie przekształcona w wyniku działań wydobywczych węgla, podejmowanych przez ludzi od końca XVIII w. do ostatniej ćwierci XX w. i utrwalonych w takich przekazach literackich jak Germinal Emila Zoli. Współcześnie w krajobrazie obszaru wyróżniają się najbardziej, niczym pasma górskie i ostańce, tzw. terrils, czyli hałdy, tworzące kolejne punkty orientacyjne w podróży między dawnymi górniczymi miejscowościami. Oddziaływanie wizualne niektórych z nich wynosi niemal 15 km, a to ze względu na ich wysokość. Świadczą one o przemysłowej przeszłości tego terenu i podziemnej pracy wielu pokoleń ludzi, w tym migrantów zarobkowych z całej Europy. Początkowo nienadający się do przetworzenia urobek odkładano na boki chodników górniczych. Pierwsze hałdy zaczęto usypywać ręcznie, a następnie z wykorzystaniem siły pociągowej zwierząt w latach 50. XIX w. i dzięki nowym środkom technicznym. Techniki składowania ewoluujące na przełomie XIX i XX w. pozwoliły na wznoszenie coraz wyższych hałd stożkowych i zakończonych plateau, a wreszcie koncentrację urobku z kilku wyrobisk za pomocą napowietrznych taśmociągów i kolejek. W ten sposób niektóre ze wzniesień rozciągają się na powierzchni kilkudziesięciu hektarów i wybijają ponad poziom terenu na wysokość przeszło 140 m.

Wielowątkowe dziedzictwo

Ochroną objęto tam 109 obiektów integralnych terytorialnie, kulturowo, architektonicznie i urbanistycznie. Mogą być one odczytywane, poczynając od skali szerokiego kadru krajobrazowego, w którym główną rolę grają zarówno akcenty hałd, wybijających się ponad płaski, równinny obszar, jak i inne fizyczne ślady podziemnej działalności, takie jak zapadliska i przesunięcia mas ziemnych; poprzez skalę układu urbanistycznego z osiedlami robotniczymi oraz miastami ogrodami; aż do pojedynczych obiektów architekto...