O kulisach powstania Fundacji im. Nowickiego, budowaniu elit środowiskowych w Polsce, zderzeniu nauki z polityką oraz realiach krajowej i międzynarodowej polityki klimatycznej z prof. Maciejem Nowickim, byłym ministrem środowiska w rządach Tadeusza Mazowieckiego i Donalda Tuska, rozmawia Zbigniew Mamys.
MP3Posłuchaj tego artykułu
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Zacznijmy od jubileuszu. Jest wiele powodów do rozmowy, ale szczególnym jest trzydziestolecie fundacji, która wspiera młodych naukowców i praktyków zajmujących się ochroną środowiska. Jak zrodził się ten pomysł i jak wyglądały jego początki?
Zaczęło się od tego, że w 1996 roku otrzymałem nagrodę Deutsche Umweltpreis, nazywaną ekologicznym Noblem. Otrzymałem pół miliona marek niemieckich.
Wspólnie z rodziną – żoną i córkami – zastanawialiśmy się, co zrobić z tymi pieniędzmi. Mieszkaliśmy w Warszawie, w trzypokojowym mieszkaniu, jeździłem polonezem, więc uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie przeznaczenie tych środków na stypendia dla najlepszych absolwentów kierunków związanych z ochroną środowiska. W tamtym czasie nie było jeszcze ani jednego programu stypendialnego dla takich osób.
Ponieważ wiele lat spędziłem na uczelni, wiedziałem, że nawet bardzo zdolni ludzie często później giną w systemie. Chodziło o to, by dać im dodatkowy impuls rozwojowy. Tak zapadła decyzja.
Natychmiast powołaliśmy Fundację im. Nowickiego, której celem było finansowanie stypendiów. Od początku przyjęliśmy zasadę, że wszystkie środki trafiają do stypendystów – zarząd nie pobierał żadnego wynagrodzenia.
Kiedy fundacja Deutsche Bundesstiftung Umwelt, która przyznała mi nagrodę, dowiedziała się o tej decyzji, było to dla niej zaskoczenie. Wcześniej laureaci przeznaczali nagrody na cele prywatne. W efekcie fundacja zdecydowała się wesprzeć nas finansowo – najpier...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?