Zaczęli Czesi, a chwilę później przyłączyły się kolejne kraje. Do Komisji Europejskiej spływają pozwy przeciwko rozporządzeniu PPWR, które ma zrewolucjonizować europejskie podejście do tworzyw sztucznych, opakowań i gospodarki odpadami. Ich autorzy skarżą m.in. przymus wdrażania systemu kaucyjnego. Komisja Europejska stoi w obliczu fali wyzwań prawnych. Latem w Dzienniku Urzędowym UE opublikowano informację o siedmiu pozwach wniesionych przez firmy zajmujące się recyklingiem opakowań przeciwko nowemu unijnemu rozporządzeniu w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). Pozwy te, złożone przez niemiecką kancelarię prawną Kapellmann, uzupełniają niejako wcześniej złożone pozwy pięciu czeskich podmiotów z sektora recyklingowego. Rozporządzenie PPWR stało się tym samym jednym z najbardziej kwestionowanych europejskich przepisów w ostatnim czasie.

Kto?

Siedem firm z czterech państw członkowskich UE złożyło pozwy międzynarodowe – Ecoplastica i ILIP z Włoch, Jokey, Saier i Schütz z Niemiec oraz Dynaplast z Francji i Raficon z Rumunii. Szeroki zakres geograficzny potwierdza, że sprzeciw wobec PPWR nie ma charakteru lokalnego, ale jest podzielany przez znaczną część europejskiego przemysłu opakowaniowego i recyklingowego. Krytyka rozporządzenia nadal rośnie w miarę upływu czasu, w miarę jak inne firmy dostrzegają, co wymusza ...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?